Wotore to gala sportów walki, gdzie zawodnicy mierzą się miedzy sobą bez rękawic. 23 maja odbył się drugi taki turniej, tym razem z poprawionymi zasadami:

 

– Dozwolone uderzenia gołymi pięściami, kolanami, łokciami, głową, a także rzuty, obalenia i poddania
– Brak podziału na kategorie wagowe
– Rundy nielimitowane czasowo – walka kończy się w momencie nokautu lub poddania (wypchnięcia poza ring mogą decydować o zakończeniu starcia jedynie po upływie 25 minut)
– Arena 9×9 metrów

 

Warto wspomnieć, że na gali pojawiały się akcenty kibicowskie. W turnieju brał udział m.in. Dawid Łagosz reprezentujący Football Hooligans Tychy (GKS Tychy), Karol Grzesiuk z Hooligans From Arka (Arka Gdynia). Zobaczyć mogliśmy także Denisa Załęckiego z Młodej Elany (Elana Toruń), a także kibica Stali Rzeszów.

 

Lista zawodników biorąca udział w turnieju:

 

Damian BURY (28 lat / 200 cm / 125 kg)
Michał BAŃBUŁA (39 lat / 183 cm / 102 kg)
Karol GRZESIUK (35 lat / 200 cm / 137 kg)
Piotr KUROWSKI (35 lat / 175 cm / 95 kg)
Dawid ŁAGOSZ (36 lat / 176 cm / 84 kg)
Kacper MIKLASZ (20 lat / 195 cm / 104 kg)
Miłosz WODECKI (24 lata / 193 cm / 115 kg)
Michał PASTERNAK (35 lat / 190 cm / 104 kg)​

 

A także „wojownicy” z tzw. superfights:

 

Damian MAJEWSKI (77 kg) vs Cezary OLEKSIEJCZUK (85 kg)
Marek SAMOCIUK (100 kg) vs Denis ZAŁĘCKI (110 kg)
Klaudia SYGUŁA (66 kg) vs Karolina SOBEK (75 kg)

 

Z pojedynku kobiet, które także walczyły na gołe pięści zwycięsko wyszła lżejsza zawodniczka- Klaudia Syguła.

 

Turniej wygrał Michał Pasternak ,który zgarnął nagrodę w wysokości 50 000 tys. złotych. Zwyciężył w trzech pojedynkach tego wieczoru.

 

Podczas wywiadu przed galą miała miejsce awantura między dwoma zawodnikami. Doszło do przepychanki, a rozdzielał i uspokajał ich nie kto inny jak Marcin „Różal” Różalski, znany polski zawodnik MMA, występujący m.in. w KSW.

 

 

Źródło: realnefakty.pl , MMArocks, WOTORE, Wychowani na Stadionie

Fot: Instagram/ MMARocks (zrzut ekranu)

Dziś dotarła do nas informacja, iż grupa 15 osób wybierze się jutro samolotem do Włoch, europejskiego ogniska koronowirusa, na misję medyczną.

 

 

Przedsięwzięcie to organizowane jest przez Wojskowy Instytut Medyczny w Warszawie we współpracy z Polskim Centrum Pomocy Międzynarodowej. Uczestnicy misji mają przebywać w Italii w dniach 30 marca – 9 kwietnia i ich zadaniem jest jak sami piszą:

 

 

„wymiana doświadczeń dotyczących form i sposobów organizacji krajowego systemu ochrony zdrowia pod kątem skuteczności zarządzania walką z epidemią SARS-CoV-2”.

 

 

W skład zespołu ma wejść 7 lekarzy intensywistów i medyków innych profesji. Mają oni podejrzeć działanie włoskich kolegów i koleżanek, oraz uzyskać niezwykle ważne informacje na temat tego jak oprócz działań administracyjnych można powstrzymywać wirusa, jak zarządzać zasobami służby zdrowia. Celem jest też uzyskanie wiedzy na temat:

 

 

„możliwych do uniknięcia błędów organizacyjnych, podobnie jak posługiwanie się sprawdzonymi w praktyce rozwiązaniami dotyczącymi sposobów i metod leczenia najcięższych powikłań towarzyszących zakażeniu wirusem SARS-CoV-2 jest dziś doświadczeniem, z którego należy wyciągnąć wnioski i przenieść w najdoskonalszej z możliwych wersji na polski grunt przed spodziewanym szczytem zachorowań”

 

 

Warto wspomnieć, że Wojskowy Instytut Medyczny w Warszawie organizował już podobne przedsięwzięcia, np w trakcie zabezpieczenia medycznego misji w Afganistanie będąc jednostką wspierającą, a także pozyskującą wiedzę na potrzebę medycyny krajowej, szczególnie w dziedzinie medycyny ratunkowej.

 

 

Trzymajmy kciuki za naszych lekarzy i miejmy nadzieję, że wrócą do nas cali i zdrowi, wraz z wiedzą potrzebną do zwalczenia koronowirusa w naszym państwie.

 

 

Źródło:

https://wim.mil.pl/183-aktualnoci/3511-lekarze-z-wim-wezma-udzial-w-10-dniowej-naukowej-misji-medycznej-we-wloszech

Fot.: Wikipedia

 

Kancelaria Prezydenta  podała wiadomość o rozmowie telefonicznej Prezydenta RP Andrzeja Dudy z Prezydentem Chińskiej Republiki Ludowej. Wymiana zdań Andrzeja Dudy z Xi Jinpingiem dotyczyła oczywiście ataku pandemii koronawirusa. Prezydenci mówili w szczególności o możliwościach  współpracy obu państw w walce z wirusem. Według przekazanych informacji czas tej rozmowy  to 45 minut. 

 

Prezydent Polski opowiedział o taktyce jaką przyjął polski rząd w walce z pandemią. Opowiedział też o aktualnej sytuacji w kraju związanej z rozprzestrzenianiem się wirusa. Andrzej Duda wyraził również wyrazy współczucia bliskim ofiar zmarłych na COVID19.Polski Prezydent wyraził swoje uznanie w kierunku chińskiego sposobu na powstrzymanie dalszego rozwoju pandemii.

 

W czasie rozmowy przywódcy państw uzgodnili, że ChRL będzie pozytywnie odnosić się do polskich w kwestii wniosków o zakup potrzebnych środków higieny i ochrony  oraz materiałów, maszyn, a także niezbędnego sprzętu medycznego, który konieczny jest w walce z pandemią.

 

Prezydent RP zgłosił   zainteresowanie naszego kraju chińską propozycją realizacji wideokonferencji, w której udział mieliby wziąć  specjaliści medyczni z Polski, Chin i reszty zainteresowanych państw dot. chińskich doświadczeń w walce z koronawirusem.

 

W trakcie rozmowy poruszono też współpracy polsko-chińską skierowaną na odbudowę gospodarki, by powrócić na drogę wzrostu gospodarczego po zakończeniu batalii z koronawirusem.

Andrzej Duda mówił, że Polska wyraża swoją gotowość do współpracy  w niesieniu pomocy, wliczając w to  przekazywanie towaru z Chin do państw Europy. Na wtorek zaplanowano wylot specjalny samolot  z Warszawy do Pekinu. Tego  samego dnia powróci on do stolicy Polski  z wyposażeniem medycznym przekazanym od ChRL. W najbliższej przyszłości będą mogły być realizowane podobne loty z zaopatrzeniem, jeśli takie założenia zostaną  uzgodnione,

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Źródło: dorzeczy.pl

Źródło fot.: Wikipedia Cammons

Przy okazji zmagań zawodników zajmujących się sportami walki, takimi jak boks czy MMA, nie brakuje wielu momentów spięć i wzajemnych uszczypliwości pomiędzy rywalami. Do sytuacji takich dochodzi nie tylko w trakcie pojedynków, ale również podczas konferencji prasowych, jak i w medialnej aktywności. Na tym opublikowanym w internecie nagraniu, okazywanie lekceważenia rywalowi w oktagonie, zakończyło się jednak bardzo źle dla jednego z mężczyzn zajmujących się konfrontacją mieszanych sztuk walki.

 

W tej walce, którą obejrzeć można na dołączonym materiale filmowym, zawodnik opuszczał ręce i wykonywał gesty mające sprowokować przeciwnika, a przy tym być pewnego rodzaju wyrazem nonszalancji. Ostatecznie jednak rywal powalił stosującego takową strategię zawodnika na matę jednym kopnięciem. Kiedy ten już leżał, zwycięski zawodnik MMA dopił go pięścią, doprowadzając do bezdyskusyjnego nokautu.

 

Wśród głosów komentujących internautów, oprócz stwierdzeń iż sportowca rzeczywiście zgubiło okazywanie lekceważenia i zbyt duża pewność siebie, pojawiają się również te, które zwracają uwagę na fakt, że w innych przypadkach prowokowanie przeciwnika może się powieść, a następnie przynieść korzystny dla prowokującego skutek.

 

A jakie jest Wasze zdanie?

 

Nigdy nie lekceważ przeciwnika

Nigdy nie lekceważ przeciwnikaP.S. Zapraszam Cię do polubienia fanpage Najlepsze newsy, zdjęcia, filmy👍

Gepostet von Najlepsze newsy, zdjęcia, filmy am Montag, 17. Februar 2020

 

 

Źródło: Facebook/@NZdjeciaFilmy

 

W większości zapewne przywykliśmy już do nietypowych walk mieszanych sztuk walki, w których głównymi postaciami są osoby, które określilibyśmy przede wszystkim celebrytami albo osobowościami kojarzonymi z internetem. Teraz jednak wyzwanie znanemu i kontrowersyjnemu YouTuberowi rzucił znany rolnik, który popularność zawdzięcza swojej obecności w programie na antenie TVP. Cała sprawa ma jednak pewne poważniejsze tło. Można śmiało powiedzieć, że spór obu panów ma związek z lokalnym patriotyzmem i szacunkiem dla Podlasia.

 

„Lord Kruszwil” to znany YouTuber, który na swoim kanale kreuje się na osobę bogatą i nagrywa sytuacje, w których prowokacyjnie stara się on tym przepychem obnosić, wykazując przy tym niejednokrotnie pogardę dla innych osób. Choć zapewne zdecydowana większość jego filmów jest wyreżyserowana, to jednak pewna sytuacja związana z jego osobą, do której doszło w zeszłym roku, wywołała spore zamieszanie nawet wśród samorządowców w województwie podlaskim.

 

Młody gwiazdor polskiego You Tube’a wziął udział w nagraniu, które promować miało region Białegostoku oraz całego Podlasia. Produkcja ta okazała się być jednak antyreklamą, a treść stworzonego filmu można ocenić jako prześmiewczą i obraźliwą wobec tej części Polski. Tego typu ironicznych zachowań dopuścił się on przed kamerą nawet w pobliżu cerkwi prawosławnej, której również poświęcony jest fragment nagrania.

 

Dla wielu ta sytuacja jest bulwersująca szczególnie ze względu na fakt, że cała inicjatywa została zrealizowana przy wsparciu udzielonym przez Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego, który na przygotowanie nagrania wyłożył aż 50 000 zł z publicznych pieniędzy.

 

 

Kiedy po publikacji nagrania o aferze stało się głośniej, ówczesny marszałek województwa i urząd wojewódzki opublikowali oświadczenie, w którego treści zawarto przeprosiny za zaistniałą sytuację.

 

Na całą sprawę postanowił zareagować jednak ktoś jeszcze. Znany z programu „Rolnik Szuka Żony” Adam Kraśko.

 

Kruszwil ma nadzieję, że będziesz tak mocny, jak w gębie! Jak przegrasz, ja pokaże Ci Podlasie bez rzucania mięsem i szukania meneli

– zwrócił się do „Lorda Kruszwila” w swoim wpisie na portalu społecznościowym gwiazdor TVP.

 

Znany rolnik zaproponował walkę młodemu YouTuberowi. Ma być to dla niego nauczka za obrażanie Białegostoku i Podlasia, po którym wylała się fala krytyki zarówno na twórcę nagrania, jak i władze samorządowe, które przeznaczyły na to fundusze.

 

– Nędzny Lordzie Kruszwil, za obrażanie mojego Podlasia wyzywam Cię na pojedynek MMA!

– Napisał stanowczo Adam Kraśko na swoim profilu.

 

Czy myślicie, że „Lorda Kruszwila” stać będzie na podjęcie takiego pojedynku i stanięcie w szranki z popularnym rolnikiem?

 

 

 

Źródło: YouTube/Usunięte Filmy Kruszwila ; Facebook ; eska.pl

 

 

 

W ostatni weekend, były zawodnik reprezentacji Polski Piotr Świerczewskiej stoczył swoją pierwszą walkę w MMA. Podczas gali FFF 2 skrzyżował on rękawice z Gregiem Collinsem (Grzegorzem Chmielewskim). Chociaż walka była wyrównana, to ostatecznie 47-letni piłkarz okazał się triumfatorem pojedynku. Po walce szybko rozgorzała dyskusja nad kolejnymi walkami i co ciekawe, pojawiły się głosy na temat tego, że kolejny dawny reprezentant naszego kraju w piłce nożnej, może teraz spróbować swoich sił w konfrontacji mieszanych sztuk walki.

 

 

Niedługo po walce popularnego „Świra”, w mediach społecznościowych pojawiły się sugestie dotyczące ewentualnego starcia Świerczewskiego ze swoim dawnym kolegą z boiska… Tomaszem Hajto. Czy ten niegdyś zawodowy piłkarz, później trener, a ostatnio komentator telewizyjny sprawdziłby się w tej dyscyplinie sportu?

 

Nie będę mówić, czy wchodzę do ringu, bo jestem po operacji Achillesa, więc nie ma takiej możliwości – powiedział sam zainteresowany.

 

Hajto nie wykluczałby jednak takiej możliwości, gdyby zdrowie i sprawność do niego powróciły. W sympatycznych słowach wypowiedział się on również o swoim ewentualnym przeciwniku.

 

Z Piotrkiem wiele lat byłem w pokoju, przyjaźnimy się… Pochodzi z moich stron. On jest z Nowego Sącza, a ja z Makowa Podhalańskiego – mówił wypowiadając się na temat Piotra Świerczewskiego.

 

 

Przy okazji pochwał dla swojego kolegi z boiska, Tomasz Hajto przyznaje, że on sam nie należy do osób, które łatwo odpuszczają i dają się pokonać.

 

Wiem, że to jest fighter, ale ja na boisku też nie pękałem. Uważam, że w wieku 47 lat nie powinienem robić głupoty – wyjaśnił Hajto.

 

Były piłkarz odnosząc się do komentarzy mówiących o jego ewentualnym debiucie w MMA przytoczył też słowa swojej córki. Miała ona powiedzieć do niego: „Tatuś nie chodź mi po ringach”, a on sam jak twierdzi musi wziąć jej zdanie pod uwagę. Pomimo tego walki ze „Świrem” nie wyklucza on w przypadku powrotu do pełni sił. Wyjaśnia, że są dla siebie kolegami i nie byłoby to nic nienaturalnego.

 

…muszę powiedzieć tak: gdybym był zdrowy i nie miał problemów z Achillesem, ze „Świrem zawsze mogę podjąć rękawicę, bo to by było coś naturalnego. „Świr” chyba nigdy się na mnie nie obraził ani ja na niego. To jest jedyny piłkarz, z którym nigdy nie miałem sytuacji spornej – tłumaczył były reprezentant Polski, a być może w przyszłości uczestnik gali MMA.

 

 

 

Źródło: Twitter ; Polsat Sport ; Meczyki.pl

Fot.: Pixabay ; YouTube/FFF MMA ; Wikimedia Commons

 

 

 

Klaudia Jachira od jakiegoś czasu dosyć odważnie wypowiada się na temat różnych kwestii. Tym razem posłanka KO podczas komisji sejmowej postanowiła zapytać o ochronę…dzików. 

Jakiś czas temu w sejmie pojawiła się dyskusja poświęcona projektowi ustawy dotyczącej zwalczania ASF. Posłanka Klaudia Jachira postanowiła zadać pytanie dotyczące w/w ustawy.

 

A ja mam takie pytanie do państwa zgromadzonych po tej dyskusji, której wysłuchałam – w czym, my ludzie, w XXI wieku, jesteśmy lepsi od tych dzików? W tym, że chcemy zabijać?

-zapytała Jachira.

 

Państwo tyle mówią o ochronie życia od poczęcia. To dotyczy całego gatunku ludzkiego czy całej przyrody? W czym jesteśmy lepsi?

-stwierdziła.

 

Wszystko przedstawione zostało na nagraniu:

Źródło: twitter.com

Foto: archwium

Justin Gaethje wygrał swoją trzecią z rzędu walkę poprzez nokaut w pierwszej rundzie. Zawodnik pokonał Donalda Cerrone podczas gali UFC on ESPN 16+ w Vancouver.

 

Pojedynek pomiędzy Gaethje i Cerrone był walką wieczoru podczas gali w Vancouver. Gaethje dobrze rozpoczął walkę od serii ciosów, które Cerrone przyjmował na gardę. Na początku widzieliśmy serię low kicków, jednak obaj zawodnicy szybko przeszli do uderzeń bokserskich.

 

Donald Cerrone próbował zbliżyć się do rywala, jednak ten trzymał go na dystans. Gaethje wyprowadził kilka celnych ciosów w szczękę Cerrona, który cały czas próbował atakować rywala.

 

W końcu Justinowi Gaethje udało się wykonać mocny prawy sierpowy, po którym Cerrone upadł na kolana. Zawodnik nie odpuścił już wygranej, wyprowadził serię ciosów, po których przeciwnik nie dał rady się już podnieść. Sędzia zdecydował przerwać walkę, a tym samym Justin Gaethje wygrał kolejną walkę z rzędu nokautem w pierwszej rundzie.

 

Poniżej nagrania z walki:

 

 

 

Źródło: mmarocks.pl

Bardzo efektownym nokautem zakończyła się walka podczas karty wstępnej gali UFC 22 w Abu Dhabi. Potężnym ciosem Muslim Salikhov znokautował rywala Nordine’a Taleba.

 

Walka odbyła się w sobotę podczas gali UFC 22 w Abu Dhabi. Rosjanin Muslim Salikhov, który stoczył w UFC trzy walki, dwie z nich wygrał poprzez nokaut. Tym razem popisał się widowiskowym uderzeniem i szybko zakończył walkę.

 

Rosjanin zmierzył się z Nordine’em Talebem. Był faworytem pojedynku i nie zawiódł oczekiwań. Walkę zakończył bardzo szybko, bo już pod koniec pierwszej rundy. Potężny prawy sierpowy prosto w szczękę przeciwnika powalił go na ziemię.

 

Poniżej wideo na którym widzimy uderzenie:

 

 

Źródło: mma.rocks