Nagranie Francuza Patricka Edery’ego wywołało burzę komentarzy z całego świata. Szczególnie Francuzi są pod wrażeniem filmiku.

Mężczyzna przyjechał do Polski i nie mógł się nadziwić, jak inne od francuskiego jest polskie metro. Zachwycał się, że jest bardzo czysto, bezpiecznie i spokojnie. Nikt się nie przepycha, nie biegnie, nie krzyczy – tak, jak twierdzi, było też we Francji w latach 60. Obecnie sytuacja tam się zmieniła.

 

CZYTAJ TAKŻE: Brutalna wymiana zdań między Biedroniem a Szydło. Tego może mu nie wybaczyć!

 

Metro w Warszawie w godzinach szczytu: czysto, cywilizowanie, bezpiecznie, spokojnie. Jak zresztą w całej Polsce. I Francji… z lat 60

 

– napisał Edery na Twitterze.

 

W odpowiedzi pojawiła się fala komentarzy internautów:

 

„Różnica dla kobiet (które nie ośmielają się nosić niczego „krótkiego” we Francji) jest absolutnie niezwykła”

 

„Latem kobiety mogą chodzić w najlżejszych sukienkach, nie narażając się na gwizdy. A gdyby tak się stało, nikt nie pozostałby obojętny i ktoś by interweniowałby. Wykształcona i cywilizowana populacja, jak niegdyś Francja”

 

„Kiedy widzimy stan Paryża i Francji, po ponad 40 latach niezdolności, tchórzostwa i rozluźnienia polityków, którzy odnieśli sukces we władzy, możemy tylko płakać lub być źli”

 

„Jestem zbyt leniwy, by nauczyć się trzeciego języka, ale tak naprawdę chciałbym tam mieszkać. Już tam byłem, jest pięknie i spokojnie, ale cholera, mówię tylko po angielsku”

 

„Ilekroć jadę metrem za granicą (na przykład w Azji albo gdzie indziej), widzę, jak zaniedbane, brudne i niespokojne jest metro w Paryżu…”

 

CZYTAJ TAKŻE: Ziemkiewicz ostro o Korwinie: „Sugerowałbym silniejsze leki”

 

 

Źródło: dorzeczy.pl / foto Youtubecom