Kardynał Angelo de Donatis zarażony koronawirusem, takie wieści płyną z Rzymu. 66 letni kapłan spełnia funkcję „wikariusza generalnego Jego Świętobliwości dla diecezji Rzymu”. Oznacza to, że sprawuje on realną pieczę nad diecezją rzymską, gdyż mimo iż papież nazywany jest „biskupem Rzymu” to nie realizuje tej funkcji w rzeczywistości. Póki co nie ma informacji aby papież był zagrożony.

 

 

Donatis to pierwsza osoba duchowna z bliskiego otoczenia papieża Franciszka zarażona wirusem. Informacja, która jednak nas najbardziej interesuje to to czy papież miał przebywał w tych samych miejscach z kardynałem. Według podawanych informacji, kardynał de Donatis mial w ostatnim czasie kontakt z papieżem przy podejmowaniu decyzji na temat zamknięcia rzymskich kościołów jaką podjął. Papież zwrócił się do niego z prośbą aby pozostawić kościoły otwarte dla osób indywidualnych chcących się pomodlić.

 

 

Mimo wszystko nie ma jak na razie żadnej wzmianki aby Angelo de Sanctis spotykał się z Franciszkiem bezpośrednio. Wiadomo jedynie, że mieli kontakt telefoniczny. Informacja ta pozwala odetchnąć i uwierzyć, że życie Ojca Świętego nie jest w niebezpieczeństwie.

 

 

Miejmy nadzieję, że żaden ze światowych przywódców nie straci życia przez koronawirusa, byłaby to ogromna strata dla państwa i jego sceny politycznej. Niestety wielu ludzi władzy nie wytrzymuje odpowiedzialności i oczekiwań jakie na nich spadły. Tak było chociażby w przypadku ministra finansów Hesji w Niemczech, który popełnił samobójstwo.

 

 

Będziemy informować o wszystkich nowych, ważnych informacjach na temat zdrowia papieża i jego współpracowników.

 

 

Pamiętajmy, pozostańmy w domach. Dziś pojawiły się nowe obostrzenia rządu związane z walką z COVID-19. O nich TUTAJ.

 

 

Źródło:

Foto.: Wikipedia

Cardinal close to Pope tests positive for virus

 

W miniony piątek odbyło się w Watykanie wyjątkowe wydarzenie. Papież Franciszek modlił się na opustoszałym Placu św. Piotra, obok cudownej Ikony oraz Krzyża, który w wyjątkowych okolicznościach przetrwał niegdyś pożar świątyni i przy którym modlitwy oraz organizowane procesje miały przyczynić się do powstrzymania przed wiekami zarazy dżumy w Rzymie. Podczas orędzia wygłaszanego w tych wyjątkowych okolicznościach przez Franciszka, wydarzyło się coś na tyle intrygującego, że dziesiątki tysięcy Włochów zaczęły udostępniać pewien fragment transmisji telewizyjnej spod Bazyliki Św. Piotra.

 

W piątkowy wieczór, kiedy całe zdarzenie miało miejsce, w stolicy Włoch panowała deszczowa pogoda. Kiedy jednak Papież Franciszek dzielił się swoimi przemyśleniami na temat obecnej sytuacji, na niebie ujrzeć można było coś interesującego.

 

Nad jednym z obłoków, ukazała się jakby sylwetka kobiety, z której biło światło na wysokości brzucha lub serca. Jak pisaliśmy w jednym z niedawnych artykułów na naszym portalu, dla wielu mieszkańców Włoch, było to ukazanie swej obecność przez Matkę Bożą.

 

Wielu też uznało zaistniałą sytuację za nadinterpretację. Spore grono internautów komentujących ten widok uważa bowiem, że jest to układ chmur wywołujący takowe skojarzenia lub po prostu efekt mankamentu przekazu wideo. Pojawiają się jednak także głosy, że nawet jeśli jest to zwyczajny układ obłoków, to i tak jest on godny uwagi, zważywszy na fakt, iż wydarzył się przy okazji tak wyjątkowej modlitwy Papieża wygłaszanej w imieniu ludzkości, jak i dwa dni po Święcie Zwiastowania Pańskiego.

 

Według naszych ustaleń, wiele wskazuje na to, że sprawą zainteresował się sam Watykan. Według nieoficjalnych informacji, sprawą zająć może się nawet Kongregacja Nauki Wiary. W badaniu tego co wydarzyło się w piątek nad Watykanem, miałby według tych rewelacji uczestniczyć prawdopodobnie też ksiądz arcybiskup Henryk Hoser.

 

La Madonna apparsa in Piazza San Pietro passerà presto

Gepostet von Daniele Maraniello am Freitag, 27. März 2020

 

Choć w Polsce nie jest o sprawie głośno, to wśród włoskich internautów zainteresowanych wydarzeniami dotyczącymi Kościoła oraz chrześcijaństwa rozgorzała naprawdę spora dyskusja. Wielu z nich nie kryje zachwytu nad tym co zaobserwować można było przy okazji modlitwy Papieża Franciszka o ustanie pandemii.

 

Na niektórych facebookowych profilach związanych ze środowiskiem katolickim, pojawiają się też różnorakie efekty prób edycji, modyfikacji i wyostrzania stop klatek z nagrania, mające na celu ukazanie co tak naprawdę dało się wówczas zaobserwować nad Rzymem. Ocenę prawdziwości tychże publikowanych widoków pozostawiamy Państwu.

 

Warto jednak poczekać przede wszystkim na rzetelne zbadanie sprawy przez odpowiednich do tego ludzi Kościoła.

 

Ecco l'immagine, ingrandita, apparsa in cielo durante la benedizione del papa in piazza San Pietro 🙏

Gepostet von Gesù Amore Puro e Misericordia am Samstag, 28. März 2020

 

 

Źródło: Facebook/Gesu.amore ; Facebook.com/daniele.maraniello.94

Fot.: Fshoq!

Interpretowanie niewytłumaczalnych racjonalnie zjawisk jest bardzo trudne, ale nie sposób przejść obojętnie wobec tego co miało miejsce nad Watykanem. Tylko właśnie czym lub kim mogła być ta wyłaniająca się z nieba figura. 

 

Z pewnością dla osób wierzących zjawisko, które można było zaobserwować w czasie modlitwy papieża na pustym placu św. Piotra mogło wydawać się znakiem. Jeśli wiele osób zadaje sobie jedno i  to samo pytanie odpowiedź z pewnością gdzieś się znajduje.

 

Być może jest to Maryja, która przyszła pokazać ludziom, że ma ich w swojej opiece. W tym momencie trzeba też wspomnieć, że słowa wypowiedziane przez papieża były mocne i znaczące. Pewne może być, że Ojciec Święty chciał dać wiernym do myślenia, aby ten czas czegoś ich nauczył. Z kolei tajemnicza postać pozostaje zagadką, lecz jej jasne światło może powinno nas oświecić, aby skierować swoje życie na właściwe ścieżki.

 

Smutny i poruszający widok oraz słowa Franciszka na długo zapadną w pamięci wielu osób. Dla wierzących taka wizja może być znakiem, że opatrzność czuwa nad światem. Istnieją też bardziej racjonalne wytłumaczenia, iż był to takowy układ chmur, który sprawił złudzenie optyczne. Można też uznać, iż widok ten powstał z powodu błędu kamery lub powoływać się na inne wytłumaczalne kwestie.

 

La Madonna apparsa in Piazza San Pietro passerà presto

Gepostet von Daniele Maraniello am Freitag, 27. März 2020

 

 

Źródło: https://www.facebook.com/daniele.maraniello.94

Fot.: YouTube/Yahoo Finance (zrzut ekranu)

W ostatnich dniach, Papież Franciszek przebywał na dalekim wschodzie. W ramach swojej kolejnej pielgrzymki odwiedził on Tajlandię oraz Japonię i spotkał się w tych azjatyckich krajach z miejscowymi wiernymi Kościoła Katolickiego. W trakcie powrotu do Watykanu, Papież Franciszek przekazał depesze, w tym m.in. tą skierowaną do Prezydenta Polski- Andrzeja Dudy.

 

W przesłanej we wtorek wiadomości do głowy państwa polskiego, Franciszek przy okazji pozdrowień, zapewnił o modlitwie za nasz kraj oraz polski naród. Treść telegramów jakie w trakcie lotu zostały wysłane, udostępniono dziennikarzom będącym na pokładzie samolotu wraz z Papieżem.

 

Gdy przelatuję nad Polską w drodze powrotnej do Rzymu z Tajlandii i Japonii, przesyłam serdeczne pozdrowienia Jego Ekscelencji i Pana rodakom. Zapewniam Pana o moich modlitwach za kraj i jego naród i proszę Wszechmogącego Boga o błogosławieństwo pokoju i dobrobytu dla was wszystkich – przekazał Papież Franciszek w depeszy do Prezydenta Andrzeja Dudy, kiedy samolot z Tokio do Rzymu przemieszczał się nad Polską.

 

Swoje wiadomości Papież Franciszek przekazał też rządzącym w innych krajach, nad którymi przemieszczał się wracając z Tokio. Jedna z depeszy została przesłana również do prezydenta Federacji Rosyjskiej Vladimira Putina. Wcześniej Franciszek złożył również podziękowania cesarzowi Japonii Naruhito za to jak został przyjęty podczas swojej pielgrzymki.

 

 

Źródło: interia.pl

Fot.: Wikimedia Commons

Tego jeszcze nie było. Papież Franciszek zaraz po swoim wyborze na stolicę Piotrową zapowiadał, że jednym z jego priorytetów jest reforma finansów Watykanu. Jak się okazało nie jest to takie łatwe. Aktualnie w Watykanie odbywają się narady, które mają doprowadzić do szukania oszczędności. Sytuacja finansowa jest bowiem bardzo trudna.

 

Dzisiaj ma się odbyć spotkanie szefów watykańskich urzędów i Rady ds. Ekonomicznych, które mają doprowadzić do redukcji wydatków. Jak twierdzą specjaliści od finansów Watykanu aktualna sytuacja to pokłosie złego administrowania i nietrafionych inwestycji. W ich wyniku, jak informują media, deficyt budżetowy w ubiegłym roku wyniósł około 70 milionów euro. To wynik dwukrotnie gorszy niż rok wcześniej.

 

Sytuację dodatkowo pogarsza fakt, że od dwóch lat Papież Franciszek nie powołał szefa finansów, którego zadaniem jest czuwanie nad stabilnością finansowo-ekonomiczną „państwa papieskiego”.

 

/red./

 

Foto: Youtube.com/zrzut z ekranu

Do zdarzenia doszło w sercu Rzymu, bo na Placu Świętego Piotra. Doszło tam do kłótni, a nawet szarpaniny pomiędzy dwiema żebraczkami. Sprzeczały się one o pieniądze otrzymane od jednej z turystek. W trakcie szamotaniny jednak stało się coś co wydało się w jaki sposób oszukują one ludzi, a przy tym stało się o nich głośno w internecie.

 

O sytuacji poinformowało „Corriere della Sera”. Kłótnia o jałmużnę przerodziła się pomiędzy żebraczkami w bójkę z użyciem lasek. Ich spór zwrócił uwagę turystów, którzy zarejestrowali całe zajście i udostępnili w sieci.

 

W pewnym momencie starcie dwóch kobiet stało się tak zaciekłe, że spod ich ubrań wypadły zwinięte ciuchy imitujące garby w celu wzbudzenia litości u turystów przy wyłudzaniu od nich pieniędzy. Nawet jednak w momencie, gdy ich spisek wyszedł na jaw, skłócone żebraczki kontynuowały szarpaninę. Finalnie miały zainterweniować miejscowe slużby watykańskie, które wyprosiły agresywne kobiety z Placu Świętego Piotra

 

Media i internauci żartobliwie komentują opisaną sytuację określając ją w ironiczny sposób jako „cudowne uzdrowienie”. Cała sytuacja nie jest jednak zabawna, tym bardziej iż zjawisko fałszywych żebraków ma być poważnym problemem w stolicy Włoch, a takie oszukiwanie ludzi i zarabianie na ich dobrym sercu nie jest przypadkiem odosobnionym.

 

Poniżej obejrzeć można nagranie z zajścia na Placu Świętego Piotra udostępnione na twitterowym profilu „Riprendiamoci Roma”, które skomentowało nagraną sytuację pisząc: „Cud, cud, cud! Garbate plecy „żebraków” przy pomocy kija odzyskują postawę i wigor! Cóż za siła!”

 

 

 

Źródło: Twitter/@RiprendRoma ; gazeta.pl

Fot.: Wikimedia Commons

W mediach pojawiły się informacje o stanie zdrowia papieża-seniora Benedykta XVI. Miał doznać lekkiego udaru, co w jego wieku może być nawet śmiertelne. Natomiast Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej odniosło się do tych informacji…

 

Papież-senior Benedykt XVI ma już skończone 92 lata. 19 kwietnia 2005 roku został wybrany papieżem po papieżu Janie Pawle II. Pontyfikat swój pełnił aż do abdykacji w 2013 roku. Był 265 papieżem Kościoła powszechnego.

 

Od kilku dni krążą informacje, że papież-senior doznał lekkiego udaru. Jak poinformował na Twitterze amerykański watykanista Edward Penitin: „Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej stwierdziło, że pogłoski jakoby papież-senior Benedykt XVI doznał lekkiego udaru są fałszywe”.

 

Dodał również, że osobisty sekretarz Benedykta XVI, abp Georg abp Georg Gänswein skomentował tego typu plotki jako „typowy fakenews”.

 

Źródło: nczas.com
fot. Wikipedia Commons
LS