To koniec sprzedaży whisky gwiazdy MMA Conora McGregora w znanym pubie na Florydzie w USA. Całe zapasy Proper Twelve zostały spuszczone w toalecie. To reakcja na niedawną bójkę zawodnika UFC w innym pubie.

 

Właściciel znanego irlandzkiego pubu Salty Shamrock na Florydzie postanowił zbojkotować Conora McGregora, kończąc sprzedaż jego whisky. Wszystkie pozostałe zapasy Proper Twelve zostały spuszczone w sedesie. Co sprowokowało także reakcję?

 

To odpowiedź właściciela lokalu Seana Rice na zachowanie gwiazdy UFC w jednym z irlandzkich pubów. McGregor uderzył tam innego mężczyznę w twarz podczas krótkiej kłótni o whisky. Zajście uchwyciły kamery, co oficjalnie potwierdziło zdarzenie.

 

To zachowanie oburzyło fanów Irlandczyka na świecie. Ruch z Salty Shamrock może teraz skłonić inne puby lub posiadaczy Proper Twelve do podobnych posunięć.

 

Oto fragment komunikatu właściciela:

„Ze względu na niedawne tchórzliwe i zatrważające zachowanie tak zwanego irlandzkiego profesjonalnego zawodnika Conora McGregora, Salty Shamrock Irish Pub nie będzie serwować jego produktu ani w ogóle kojarzyć działalności z jego nazwiskiem.”

 

Załoga pubu wrzuciła do sieci nagranie, na którym widać jak pozbywają się whisky McGregora. Następnie młody barman podarł plakat zawodnika, co świadczy o pełnym odcięciu od wizerunku gwiazdy UFC.

 

Film zebrał mnóstwo reakcji i ponad 4 tysiące udostępnień, a co więcej przeważają pozytywne komentarze użytkowników Facebooka. Jeden z mężczyzn pisze nawet, że Salty Shamrock zaczęła nowy trend w sieci.

 

Gepostet von Sean Rice am Freitag, 16. August 2019

 

Conor McGregor mierzy się także z innym problemem. Od przegranej walki z Chabibem Nurmagomiedowem nie stanął jeszcze w ringu, a ponadto opuścił kolejną galę nie walcząc w niej. Co będzie dalej?

 

źródło: Facebook

Amerykańska spółka alkoholowa Jack Daniel’s pozywa polską markę whisky. Chodzi o roszczenia do wyłączności na frazę Jack, która wg koncernu bezpośrednio się z nią kojarzy. Sprawa trafiła do sądu.

 

Kalifornijska gorzelnia żąda zaprzestania przez polsko-szkocki zakład Akwawit S.A. używania nazwy „Jack Strong”. Spór relacjonuje „Rzeczpospolita”.

 

Zdaniem pełnomocników Jack Daniel’s, fraza w nazewnictwie polskiego produktu narusza jedno z pięciu unijnych oznaczeń amerykańskiej marki. To oczywiście imię Jack. Póki co właściciele popularnej whisky nie wystąpili o odszkodowanie, jednak wnieśli do sądu o informacji nt. sprzedaży Jack Strong.

 

Adwokaci wrocławskiej marki odpowiedzieli na zarzuty Amerykanów. Znaczenie nazwy polskiego produktu odnosi się do postaci Ryszarda Kuklińskiego, a nazwa alkoholu jest zainspirowana tytułem filmu o nim. To zdaniem Akwiwatu nie rodzi powiązania z Jack Daniel’s.

 

Kolejna posiedzenie sądu odbędzie się na 16 października.

W stanie Illions w miejscowości Woodford Country w USA płonie ogromny magazyn bourbonu Jim Beam. Zagrożonych jest 45 tysięcy beczek, co może odpowiadać nawet 20 milionom litrów destylatu.

 

Pożar zaczął się od zapalenia dwóch beczek w jednym z dwóch dużych budynków gorzelni. Następnie ogień rozprzestrzenił się na kolejny budynek. Na terenie zakładu znajdowało się łącznie nawet 45 tysięcy zagrożonych beczek. W amerykańskich beczkach typu sherry znajdować się może nawet 500 litrów bourbonu, co oznacza, że nawet 20 milionów litrów mogło zająć się ogniem.

 

Pożar wybuchł we wtorek ok. północy czasu lokalnego, zaś jego gaszenie według amerykańskich mediów miało potrwać nawet do wieczora kolejnego dnia, zatem walka z żywiołem za pewne wciąż trwa. Pierwsze doniesienia za przyczynę pożaru podają zapłon zapalniczki, jednak straż pożarna jeszcze tego nie potwierdziła. Szacowanie strat zacznie się po ugaszeniu ognia, jednak wobec takich rozmiarów tragedii przewiduje się deficyt alkoholu względem popytu rynkowego.

 

Jim Beam to światowa czołówka popularności whisky i bourbonów. Obok Ballantines’a, Jacka Danielsa oraz Red Labela stanowi czołowy wybór konsumentów na całym globie. Zakład w Woodford Country to jeden z największych tego typu obiektów na świecie.

 

Reportaż wideo z miejsca pożaru można obejrzeć tutaj.