Romulus McNeill został bezpośrednio trafiony piorunem podczas burzy w miejscowości Conway w stanie Karolina Południowa w USA. Moment porażenia jest dobrze ujęty na nagraniu. Pisze o tym Radio Zet.

 

Lokalna telewizja WIS-TV opisała całe zdarzenie, do którego doszło w ubiegły czwartek w okolicy Akademii Technologii i Naukowców w Karolinie Południowej w USA. Pracownik uczelni Romoulus McNeill chciał przejść kawałek drogi na zewnątrz do swojego samochodu. Wtedy niefortunnie trafił go piorun.

 

Gepostet von Romulus McNeill am Freitag, 16. August 2019

 

Tak się złożyło, że mężczyzna opuszczał uczelnię akurat gdy rozpoczynała się burza. Jak sam relacjonował, chciał po protu pójść coś zejść. Wyszedł zatem do swojego samochodu. Na zewnątrz zanosiło się na burzę.

 

Pech chciał, że nad Conway przechodziła akurat burza. McNeill idąc chodnikiem został nagle porażony piorunem. Strumień energii przeszył mężczyznę, który upuścił parasolkę i przed chwilę był wyraźnie zdezorientowany. Następnie otrząsnął się i odszedł.

 

Po chwili podniósł parasol i pobiegł od auta. Dlaczego piorun nie wyrządził mu żadnej szkody? Przyczyny są dwie. Przede wszystkim McNeill miał ogromne szczęście, że on ani jego buty nie mieli w momencie uderzenia kontaktu z wodą. Mężczyzna miał także uniesioną jedną nogę.

 

Gdyby piorun przeszył go krok dalej, prawdopodobnie już by nie żył, gdyż – jak wiadomo – woda doskonale przewodzi prąd. Można zatem mówić o ogromnym szczęściu. Ten przypadek powinien posłużyć ku przestrodze. McNeill uchował się praktycznie bez szwanku.

 

Moment zdarzenia jest wyraźnie uchwycony na nagraniu. Widać nawet fioletowy piorun w kontakcie z mężczyzną. McNeill dodał je na swojego Facebooka. Film ma już wiele udostępnień. Przyznać trzeba, że przypadkowe uchwycenia takich momentów to naprawdę rzadkość. Poniżej wideo.

 

Gepostet von Romulus McNeill am Freitag, 16. August 2019

 

źródło: Facebook

foto: zrzut ekranu

 

Takiego przebiegu ceremonii zaślubin nikt się nie spodziewał! No, poza jedną kobietą, która podczas uroczystości postanowiła wparować do kościoła ubrana w białą suknię i błagać dawną miłość swego życia o wybaczenie i gwarantować dożywotnie pranie skarpetek. Nadzieja matką głupich…

 

To był prawdziwy koszmar zarówno dla pary młodej, jak i wszystkich kapłanów i zgromadzonych na uroczystości gości. Podczas jednego z obrzędów ślubnych, do budynku wtargnęła była dziewczyna pana młodego, błagając mężczyznę o powrót. Zmieszany sytuacją młody próbował odwrócić uwagę przyszłej małżonki, wciąż trzymając swoją ukochaną za rękę, łapiąc jej twarz i patrząc na nią. Ta jednak nie wytrzymała i zostawiła dwójkę samych.

 

 

Mówią, że takie wydarzenia jak ceremonia ślubna zapamiętywane są do końca życia. Coś w tym jest…

 

Źródło: nczas.com
Fot.: YouTube – The AIO Entertainment
EM

To nagranie mrozi krew w żyłach! W jednej z irlandzkich szkół, a dokładniej w Deer Park w Cork niejednokrotnie dochodziło do wydarzeń, które trudno jakkolwiek wytłumaczyć. Idealnym dowodem jest nagranie z monitoringu ukazane poniżej.

 

Zarówno nauczyciele jak i uczniowie wyznają, że będąc w budynku czują niepokój i niejednokrotnie dotyka ich nagły chłód. Poranny widok porozrzucanych po szkole śmieci nie dziwił już za bardzo służby sprzątające, mimo że dzień wcześniej, po opuszczeniu przez innych budynku, każdy kąt był dokładnie posprzątany.

 

To, co udało się nagrać jednej nocy przyprawia o dreszcze. Co ciekawe, czujniki ruchu niczego nie zarejestrowały…

 

 

Źródło: popularne.pl; YouTube – DEERPARKCBS
Fot.: YouTube – DEERPARKCBS
EM

W czwartek izraelskie wojsko zatrzymało młodego Palestyńczyka. To, co żołnierze zrobili chłopakowi przyprawia o dreszcze – armia skuła ręce zakładnika, zawiązała oczy, a na koniec postrzeliła go w krocze.

 

Portal Middle East Eye donosi, że do zatrzymania Palestyńczyka doszło nieopodal wsi Tekoa na Zachodnim Brzegu Jordanu. Nastolatek nie był uzbrojony. Jak się później okazało, zatrzymany to 16-letni Ossama Hadżahdżeh, który został potraktowany jako podejrzany o rzucanie kamieniami w izraelskich żołnierzy.

 

Dzięki świadkom zdarzenia i udostępnionym materiałom udało się ustalić, że Izraelczycy skuli chłopakowi ręce i zawiązali oczy. Kiedy ten próbował uciec, żołnierze z małej odległości postrzelili nastolatka w krocze.

 

Jeden z nich wyraził zgodę na udzielenie pomocy zatrzymanemu. Drugi jednak nie był tak litościwy i celował do zgromadzonego tłumu, który usiłował się zbliżyć. W momencie kiedy bliscy próbują ratować? Hadżahdżeha, na nagraniu słuchać strzały.

 

Finalnie udało się przetransportować chłopca prywatnym autem do szpitala. Jak informuje izraelska gazeta „Haaretz”, Izraelczycy nie chcieli już później ponownego zatrzymania nastolatka.

 

 

Źródło: nczas.com
Fot.: Twitter – @MohamdNashwan
EM

Pochwalanie agresji nie powinno być dopuszczalne, jednak zdarzają się sytuację w których człowiek zdaje sobie sprawę, że delikatny „łomot” może tylko wyjść na dobre delikwentowi. Doskonałym tego przykładem jest poniższe wideo, na którym „typowy seba” za wszelką cenę chciał przy kozaczyć do starszego mężczyzny.

 

Prowokacja, szarpanie, zero szacunku dla osoby starszej. Pan o bicepsach 5cmx5cm chciał za wszelką cenę popisać się przed kumplami oraz wyjść na wielkiego fightera na nagraniu. Czy tak się stało? Zobaczcie sami!

 

 

Może i starszy pan już podupadły na zdrowiu. Być może nie spędza starości tak jak chciał, jednak do starszych zawsze powinno się mieć szacunek, o ile oczywiście na niego zasługują. W tym wypadku – delikwent dostał to, na co zasłużył.

 

Trzeba przyznać, że technika ciosu oraz odpowiednia strategia śmiało powinna zmusić Marcina Najmana do kontaktu z panem. Może wtedy, nie musiałby wiecznie przegrywać…

Źródło: YouTube.com

Foto: Zdjęcie poglądowe/YouTube.com

Do sieci trafiło bulwersujące nagranie ukazujące, jak grupa nastolatków zmusza małego chłopca do całowania ich butów. W przypadku niewykonania tej czynności, ofierze groziło zatopienie w stawie jej roweru. W tle słychać liczne okrzyki i salwy śmiechu.

 

„Całuj te buty, całuj!” – rozkazywał dziecku jeden z oprawców. Na nagraniu widać klęczącego, przymierzającego się do tej upokarzającej czynności chłopca. Ten w pewnym momencie wstaje i prosi nastolatków, aby przestali i oddali mu jego rower.

 

Chwilę później widzimy przyczepiony do pomostu jednoślad. Agresorzy osiągnęli w końcu to, o co prosili, niejednokrotnie zanurzając go w wodzie. Pomimo spełnienia przez chłopca ich prośby, ci finalnie upuścili własność dziecka.

 

W celu odzyskania roweru, ofiara wchodzi do stawu. W tym momencie nagranie zostaje przerwane. Wiemy jednak, że nic, co wrzucone do sieci nie ginie, dlatego też za sprawą Polsat News wideo trafiło w ręce policji.

 

Jak poinformował dyżurny KMP w Białej Podlaskiej w woj. lubelskim, wideo zostanie przekazane komendantowi. – Złoży on odpowiednią dekretację i przekaże sprawę do wydziału kryminalnego. Zbadamy m.in. prawdziwość nagrania – dodaje.

 

Nagranie możemy obejrzeć tutaj.

 

Źródło, fot.: polsatnews.pl
EM

Poruszanie się po drodze wiąże się z zachowaniem ostrożności zarówno ze strony pieszych, jak i ze strony rowerzystów, kierowców i innych uczestników ruchu drogowego. To wideo idealnie pokazuje jak bardzo powinniśmy uważać znajdując się poza budynkami.

 

Zdarzenie miało miejsce w Olbięcinie (woj. lubelskie) – na nagraniu z zamontowanej w samochodzie kamery widać, jak pojazd zatrzymuje się w celu przepuszczenia pieszych na przejściu. Tak się nie stało jednak na pasie prowadzącym w przeciwnym kierunku, gdzie kierowca opla corsy zignorował działania innych uczestników ruchu i czym prędzej pognał dalej.

 

 

Dzieci przechodzące przez jezdnię, zapatrzone w telefon, najprawdopodobniej zerknęły jedynie przed siebie – widząc przechodzącą po drugiej stronie ulicy kobietę, te również ruszyły naprzód, nie zważając na pędzący samochód po ich stronie.

 

Wina leży zarówno po stronie dzieci, jak i po stronie kierującego corsą. Całe szczęście nikomu nic się nie stało, ale warto zdać sobie sprawę z możliwości wystąpienia takich wypadków.

 

Źródło: wrc.net.pl; YouTube – Radson MM
Fot.: YouTube – Radson MM
EM