W Wielkiej Brytanii potwierdzono już 233 tys. przypadków zachorowań na koronawirusa. Z powodu tej choroby życie straciło ponad 33 tys. ludzi w tym kraju. Warto zaznaczyć, że Zjednoczone Królestwo jest na pierwszym miejscu w Europie pod względem ilości zgonów z powodowanych COVID-19, a drugim na świecie, za Stanami Zjednoczonymi. Wśród zakażonych koronawirusem byli m.in. następca Theresy May, od 2019 roku lider Partii Konserwatywnej oraz premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson czy książę Karol.

 

Rząd brytyjski na walkę z epidemią ma przeznaczyć 123,2 mld funtów. Biuro Odpowiedzialności Budżetowej szacuje, że deficyt budżetowy wyniesie aż 298,4 mld funtów, czyli 15,2 proc. produktu krajowego brutto. To najwyższy poziom od czasów II wojny światowej.

 

W Anglii następuje warunkowe znoszenie ograniczeń, które związane były z wybuchem epidemii. Zachęca się do powrotu do pracy osoby, które nie mogą pracować zdalnie. Brytyjczykom umożliwia się uprawianie aktywności fizycznej poza miejscem zamieszkania, a także spotykanie się z osobą, z którą nie mieszka się w jednym gospodarstwie domowym.

 

W marcu na londyńskiej stacji metra doszło do nietypowej sytuacji. Do 47-latki, która tam pracowała, podszedł pasażer. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby ten nie opluł pracowniczki. Krzyczał przy tym, że jest zarażony koronawirusem. Kobieta trafiła do szpitala oraz została podpięta pod respirator. Straciła życie 5 kwietnia, lecz dopiero niedawno zostało wszczęte śledztwo w tej sprawie. Rodzina zmarłej kobiety domaga się, aby mężczyźnie postawiono zarzut zabójstwa.

 

„Nie dali im ani masek, ani rękawiczek. Były całkowicie bezbronne i wystawione na ryzyko zakażenia. Odpowiedzialność za jej śmierć ponosi jej pracodawca i państwo. Ostatni raz widzieliśmy ją, gdy jechała do szpitala. Później już nigdy nie pozwolono nam jej zobaczyć” – twierdzi mąż zmarłej kobiety.

 

Źródło: rmf24.pl, gazetaprawna.pl, interia.pl

Fot: Wikimedia Commons

Wielokrotnie w sieci mogliśmy napotkać brutalne filmy, na których dochodzi do przemocy i znęcania się nad ludźmi. Często sprawcami takich czynów są przepełnieni nienawiścią nastolatkowie. Jak czytamy na stronie realnefakty.pl, policja w brytyjskim mieście Bridgwater liczącym ponad 41 tys. mieszkańców, dostała zgłoszenie o nagraniu pobicia, które pojawiło się w Internecie z podpisem „to było łatwe”.

 

Jak podaje policja, osobą pobitą był 55-letni Polak. Na nagraniu widać leżącego mężczyznę, a wokół niego młodych ludzi. Jeden z nich kopie go w głowę. Następny stara się wyciągnąć ofierze coś z kieszeni, po czym także go kopie, a później opluwa.

 

Mężczyzna był zakrwawiony. Jeden z napastników zdziwiony był , że on w ogóle jeszcze żyje. Wśród młodych ludzi wybucha śmiech…

 

Polak miał ciężkie urazy głowy, trafił do szpitala. W związku zaistniałą sytuacją doszło do aresztowania czterech osób. Co jest jeszcze bardziej przerażające, wszystkie są nieletnie- 17- latek, dwóch 16-latków oraz 17-latka, którą posądza się o nagrywanie tego strasznego filmu. Wszczęte zostało w tej sprawie śledztwo. Miejmy nadzieje, że wobec sprawców zostaną wyciągnięte surowe konsekwencje, a nasz rodak szybko wróci do zdrowia.

 

 

Źródło: realnefakty.pl, dailymail.co.uk
Fot: dailymail (zrzut ekranu)

Tom Moore jest 99-letnim brytyjskim weteranem. Podjął nie lada wyzwania, jak na jego możliwości fizyczne, dzięki któremu zebrał 23 miliony funtów dla szpitali walczących z koronawirusem. Teraz może uzyskać nawet tytuł szlachecki.

 

Tom Moore emerytowany kapitan armii, który porusza się z pomocą chodzika postanowił zaangażować się w walkę z koronawirusem. 30 kwietnia będzie obchodził swoje setne urodziny. Postanowił, że przed nimi pokona sto razy 25-metrową trasę wokół swojego ogrodu. Tym sposobem chciał przekonać ludzi, by wpłacali datki na brytyjską służbę zdrowia (NHS).

 

Jego początkowym celem było zebranie tysiąca funtów. Nieoczekiwanie dla niego cała akcja nabrała jednak dużego rozgłosu. Dwa dni po ukończonym przez niego wyzwaniu na koncie wpłat widniała suma 23,5 miliona funtów. Datki te zostały wpłacone przez 1,13 miliona osób.

 

 

Bardzo prawdopodobne, że jego akcja skończy się nawet nadaniem mu tytułu szlacheckiego. Pod takim apelem podpisało się już w Internecie 770 tysięcy osób. Na razie jednak Tom Moore zostanie gościem honorowym otwarcia tymczasowego szpitala, w którym przyjętych będzie mogło być 500 pacjentów z koronawirusem. Poinformował o tym brytyjski minister wspólnot i społeczności lokalnych Robert Jenrick. 99-latek będzie oczywiście uczestniczył w otwarciu szpitala w Harrogate w hrabstwie North Yorkshire za pomocą transmisji wideo.

 

Źródło: RMF24, Twitter

Foto: You Tube/ Forces TV (zrzut ekranu)

Europejskie państwa nie były przygotowane na rozprzestrzenienie się wirusa na taką skalę. Jeszcze na początku roku same wysyłały pomoc do Chin, które w zasadzie jako jedyne dotknięte były wówczas epidemią. Jak się okazuje, był to wielki błąd.

 

 

Państwa Starego Kontynentu znalazły się według oficjalnych danych w dużo gorszej sytuacji aniżeli azjatycki gigant. Najludniejsze państwo świata, ale także Federacja Rosyjska chcąc okazać solidarność i pomoc Włochom oraz Hiszpanom, wysłały do tych państw maseczki czy testy na obecność COVID-19. Jak się jednak okazało, coś z owym sprzętem było nie tak. Więcej o tym można przeczytać tutaj.

 

 

Wydawałoby się jednak, że jeżeli sami zamówimy i zapłacimy za sprzęt z Chin, to jego jakość nie będzie wątpliwa. Inne informacje dobiegają jednak z Wielkiej Brytanii, która zamówiła ponad 17,5 miliona testów być może nie będzie mogła użyć żadnego z nich.

 

 

Premier Boris Johnson, który sam jest w ciężkim stanie o czym pisaliśmy TUTAJ, jakiś czas temu twierdził że owe testy mogą być punktem zwrotnym w walce z wirusem. Matt Hancock – sekretarz ds. służby zdrowia i opieki społecznej Wielkiej Brytanii, jeszcze 4 dni temu mówił, że za niedługo przeprowadzanych na Wyspach będzie 100 000 testów dziennie. Dziś te założenia są już chyba nieaktualne, gdyż ta sama osoba twierdzi, że żaden z milionów testów nie działa wystarczająco dobrze. Pomimo, że chińscy producenci zarzekali się iż testy mają ponad 90% skuteczności, to brytyjscy oficjele mówią tylko o 50-60% skuteczności przy lekkich objawach wirusa. Sam Matt Hancock stwierdził zaś, że „brak testu jest lepszy niż test przekłamany”. Oznacza to, że Wielka Brytania będzie musiała szukać nowego rozwiązania w walce z wirusem.

 

 

 

Źródła:

Fot.: Wikipedia

https://www.independent.co.uk/news/uk/home-news/coronavirus-test-antibody-kit-uk-china-nhs-matt-hancock-a9449816.html?utm_source=reddit.com

https://www.theguardian.com/world/2020/apr/05/coronavirus-testing-kits-could-be-unreliable-uk-scientists-say

Jak już niejednokrotnie podkreślaliśmy, służba zdrowia na całym świecie stanęła przed ogromnym wyzwaniem. Lekarze i pielęgniarki często dniami i nocami walczą o ludzkie życia, jednak często gdy wracają do domu, nie są w stanie nawet odpocząć. 

 

 

To historia Dawn Bilbrough, pielęgniarki z York w Północnej Anglii. Jak wiemy, w Wielkiej Brytanii sytuacja staje się coraz cięższa, a mocno spóźnione działania władz i lekkomyślność części społeczeństwa, spowodują zapewne że tamtejsze szpitale będą miały wiele pracy. Część z nich już ma.

 

 

Dawn po 48 godzinnej zmianie w swoim szpitalu miała wreszcie czas aby choć na chwilę odpocząć. Jednak przed tym musiała jeszcze zrobić podstawowe zakupy spożywcze. To co zastało ją w sklepie przeszło jej najśmielsze wyobrażenia. Wróciła do samochodu z pustymi rękoma i z łamiącym głosem nagrała błagalną prośbę do ludzi. „Przestańcie kupować więcej niż potrzebujecie, bo gdy to robicie to ludziom takim jak ja nie zostanie już nic”. Jak mówi na nagraniu, chciała zakupić jedynie owoce i warzywa, by móc przygotować się na kolejną 48 godzinną zmianę i zjeść coś zdrowego.

 

Oto jej apel:

 

 

W naszym kraju wielkie brawa należą się restauratorom za akcję #GASTROPOMAGA [O KTÓREJ TUTAJ], jednak my, zwykli obywatele również miejmy na uwadze tych, którzy nie mogą robić zakupów regularnie, czyli  np. osobach starszych, służbach mundurowych i służbie zdrowia. Kupujmy tylko tyle ile potrzebujemy.

 

 

Źródło:

YouTube/@The Telegraph

https://www.newsweek.com/coronavirus-panic-buying-nurse-1493470

Jak wynika z raportu Royal United Services Institute (RUSI) brytyjska armia nie miałaby najmniejszych szans w lądowym starciu z siłami zbrojnymi Rosji. Analiza dotyczyła potencjalnego konfliktu prowadzonego na terenie Europy Wschodniej.

 

Jak podkreślają eksperci brytyjscy eksperci ich siły lądowe zostałyby „całkowicie pokonane” w przypadku konfliktu z Rosją. Nie ma tu większego znaczenia czy stawiałyby Rosjanom czoła w pojedynkę czy przy wsparciu państw regionu będących w NATO. Jak można przeczytać w analizie  siły NATO cierpią z powodu „krytycznego niedoboru” zwłaszcza w artylerii i amunicji.

Jak stwierdza raport:

 

NATO nie jest w stanie utrzymać wiarygodnej pozycji obronnej. Wobec rozwoju i coraz większego zaawansowania rosyjskiego systemu obrony przeciwlotniczej w pierwszych tygodniach konfliktu siły lądowe NATO byłyby pozbawione wsparcia lotnictwa i musiałby polegać na artylerii. Ale rosyjska armia ma znaczącą przewagę nad siłami NATO jeśli chodzi o artylerię.

 

Raport zmierza do konkluzji, że wciąż uznawane za czołową armię NATO brytyjskie siły lądowe wymagają szybkich reform, doinwestowania i doposażenia. Bez wsparcia USA europejskie siły Sojuszu nie są w stanie skutecznie odpwoiedzieć na ewentualne działania Rosji. Co prawda nie jest to zaskoczenie, jednak na uwagę zasługę fakt, że w coraz większej liczbie analiz podkreśla się rosnące dysproporcje pomiędzy potencjałem europejskich państw NATO a Rosją. Ta ostatnia w wyniku reformy swojej armii, z roku na rok zwiększa swoją zdolność bojową, w tym tę zaczepną.

 

RUSI to jeden z najbardziej uznanych ośrodków analitycznych w zakresie  analizy spraw bezpieczeństwa i obronności.

 

/red./

 

Za: wGospodarce.pl

Foto: Youtube.com/zrzut z ekranu

Jak widać Londyńczycy potrafią być odważni. Złodzieja, który okradał sklep jubilerski złapali przechodnie. Chyba pożałował swojego wyczynu.

Do napadu doszło w biały dzień. Trzech mężczyzn w kaskach dokonało napadu na sklep jubilerski. Przechodnie przyglądali się, inni robili filmy, a jeszcze inni próbowali gonić bandytów.

 

Jeden ze złodziei nie miał tyle szczęścia potknął się i nie dał rady się już podnieść, ponieważ od razu podbiegł do niego tłum ludzi. Rozpoczął się lincz na złodzieju. Mężczyźni zaczęli bić, kopać, a nawet dusić złodzieja. Jednak po chwili odciągnięto agresywne osoby.

 

To było przerażające, rzucili się na niego jak stado zwierząt. Zatrzymanie złodzieja było bardzo chwalebne, ale czy to bicie i kopanie było konieczne?

-napisali internauci.

 

Później złodziej próbował uciec, ale został złapany przez policjantów.

 

Film z linczu obejrzało już prawie milion osób. Wideo można zobaczyć tutaj:

 

 

Źródło: o2.pl

Foto: zrzut ekranu/ Twitter

W Wielkiej Brytanii przeszukano ciężarówkę wraz z kontenerem. To, co w niej znaleziono przeraża! Skąd się tam wzięło?

Ciężarówka z kontenerem z Bułgarii została zatrzymana i przeszukana przez policję w Wielkiej Brytanii. W kontenerze znaleziono 39 zwłok. Na razie policja identyfikuje osoby zmarłe.

 

Zmarli to 38 dorosłych i 1 nastolatek. 25-letni mężczyzna z Irlandii Północnej został aresztowany pod zarzutem morderstwa.

-napisano w oświadczeniu.

 

Na razie nie ma szczegółowych informacji i nie wiadomo skąd wzięły się zwłoki. Sprawę skomentowała już Minister spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii Priti Patel. Powiedziała m.in, że jest zszokowana i zasmucona. Dodała, że w  związku z tragedią zatrzymano jedną osobę i aktualnie prowadzone jest śledztwo.

Źródło: euronews

Foto:

Złodziej z Wielkiej Brytanii bestialsko napadł na staruszkę. Na szczęście bardzo szybko pożałował swojego czynu. 

Złodziej z Wielkiej Brytanii napadł na 82-letnią sprzedawczynię w sklepie. Najpierw zbliżył się do niej, a później zażądał od niej pieniędzy. Szybko jednak pożałował swojego nieludzkiego czynu.

 

Gdy złodziej próbował dostać się do kasy. 82-latka złapała do ręki swoją kulę ortopedyczną, po czym rzuciła się na napastnika.

 

Pomyślałam, że nie ma mowy, żeby zabrał nasze ciężko zarobione pieniądze. Żałuję, że nie miałam pod ręką czegoś cięższego, żeby móc go wykończyć.

-powiedziała staruszka.

 

Napastnik oberwał kilka razy kulą ortopedyczną prosto w głowę, dzięki czemu stracił równowagę i nie udało mu się ukraść nie więcej niż 50 funtów. Przed ucieczką przewrócił kobietę.

 

Całe wydarzenie zostało nagrane na filmie, który wciąż jest dostępny na YouTube:

Też bylibyście tak odważni jak ta Pani?

 

Źródło: o2.pl

Foto: Pixabay.com