To nagranie może chwycić za serce niejednego widza. Cała sytuacja została zarejestrowana na terenach, które ostatnio przeżywają wyjątkowo trudny czas. Żywioł trawi bowiem okoliczne ziemie, nie oszczędzając przy tym żywych stworzeń.

 

W wyniku pożarów mających miejsce w Australii, toczy się tam od tygodni walka o ocalenie tego co znajduje się w tamtym rejonie, gdzie akcje gaśnicze utrudnione są przez wysokie temperatury. To nagranie jest kolejnym pokazującym dramat żyjących tam zwierząt.

 

Jakiś czas temu media na całym świecie podzieliły się z opinią publiczną filmem, na którym ukazano płacz koali podczas akcji ratunkowej. Niestety zwierzak ten później zmarł. Teraz za serce złapać internautów może kolejny zarejestrowany materiał związany z tym właśnie gatunkiem.

 

W internecie pojawiło się nagranie zarejestrowane na terenach Adelajdy. Widzimy na nim innego koalę, która zatrzymała rowerzystów. Jak można wywnioskować z zachowania tego sympatycznego zwierzątka, jego motywacją było pragnienie. Na szczęście napotkani ludzie poczęstowali koalę, dzieląc się posiadaną wodą.

 

Filmik został udostępniony przez niektóre portale. Najpierw pojawić miało się na instagramowym profilu o nazwie „Lulu” (@bikebug2019).

 

Zobaczcie sami!

 

View this post on Instagram

There were about a dozen cyclists around me watching this (all men) and several commented that it was genuinely the best thing they’ve witnessed. What a truly wonderful experience. Check out my previous posts this morning for explanation. : : : #cyclingtips #cycling #roadcycling #roadbike #roadbikelife #lifeonabike #travelbybike #cyclingphotography #cycleshots #rideyourbike #instacycle #veloclub #cyclinglife #fromwhereride #switchbacks #roadslikethese #cyclingpassion #cyclingworld #whenindoubtpedalitout #womenonbikes #womenriders @cyclingtips @veloclub.cc @iamspecialized @iamspecialized_wmn @womenridebikes #rideadelaide #radelaide #adelaide #adelaidehills #southaustralia #koala #koalabear #koalabears #australia

A post shared by Lulu (@bikebug2019) on

 

Smutne informacje są niestety takie, że około 30% populacji koali zginęło w wyniku ognia rozprzestrzeniającego się w rejonie północnej części Nowej Południowej Walii, a dokładniej na jej środkowym wybrzeżu.

 

 

 

Źródło: Instagram/@bikebug2019 ; Facebook/@konfliktyPL

Fot.: Pxhere

 

 

Od wielu lat słyszymy, że powinno się pić 2-3 litrów wody dziennie. Co jeśli to nieprawda i cały czas żyliśmy zgodnie z błędnymi założeniami?

Za sprawą picia wody nawadniamy nasz organizm i wspomagamy metabolizm. Choć okazuje się, że może nie potrzebujemy aż tylu litrów dziennie. Naukowcy z Harvardu obalają mit.

 

CZYTAJ TAKŻE: Polska młodzież głosowała na Prezesa i PiS? Sondaż nie pozostawia złudzeń

 

Okazuje się, że nie trzeba wypijać 2 litrów płynów dziennie, żeby uniknąć odwodnienia. Nie ma na to żadnych dowodów. Pragnienie można zaspokoić 4-6 szklankami płynów i nie musi to być wcale woda. Przez wiele lat do bilansu płynów nie wliczano nawet kawy, herbaty czy soków, a przecież one także zapobiegają odwodnieniu.

 

Naukowcy apelują, żeby nie wmuszać w siebie na siłę wody. Każdy jest inny i także w innych porach roku ma różne zapotrzebowanie na wodę. W zależności od wagi, wieku, aktywności fizycznej, diety oraz klimatu, w którym żyjemy możemy potrzebować więcej wody lub mniej.

 

Pamiętajmy, że szczególnie bogate w wodę są warzywa i owoce. Może ona stanowić ponad 90% ich masy, więc zjedzenie jabłka czy ogórka może równać się wypiciu szklanki wody.

 

CZYTAJ TAKŻE: Mocne słowa Korwin-Mikkego: „Nie ma dla mnie różnicy między Hitlerem a…”

 

 

 

Źródło: rynekaptek.pl / foto Pixabay.com

Niecodzienne sceny wydarzyły się na terenie Hiszpanii. W prowincji Walencja opady deszczu były na tyle duże, że w domach dochodziło do opłakanych skutków takiej pogody, a zarejestrowane tam nagranie wywołują zdziwienie wielu internautów.

 

Po sieci krąży nagranie z łazienki jednego z domów na terenie prowincji Walencja, gdzie według ocen spadło nawet 200 mm deszczu. Doprowadziło to do wylewania się wody w pomieszczeniach mieszkalnych, co może doprowadzić do opłakanych skutków w domostwach i poważnych szkód.

 

Zobaczcie sami!

 

W hiszpańskiej prowincji Walencja odnotowano niezwykle intensywne opady deszczu. Spadło ponad 200 mm wody. Doprowadziło to między innymi do takich sytuacji:Wideo: M. Almudena (MeteOrihulea)

Gepostet von KiKŚ – Konflikty i katastrofy światowe am Donnerstag, 12. September 2019

 

 

Źródło: Facebook/@konfliktyPL

Fot.: Wikimedia Commons

Urzędnicy z Warszawy za film zapłacili vlogerce 12 tysięcy złotych. Pije na nim łyk z wody z kranówki. 

Rafał Trzaskowski od kiedy został prezydentem Warszawy bardzo chętnie szasta nieswoimi pieniędzmi. Sporo kontrowersji wzbudził już projekt „Strefa relaksu”, na którą zostało wydane 920 tysięcy złotych. Jak widać to nie wszystko i za promocję warszawskiej kranówki przez jedną youtuberkę miasto zapłaciło 12 tysięcy złotych.

 

„W Warszawie influencer za łyk kranówki może dostać 12 300 zł. Tak przynajmniej wynika z rejestru umów na promocję miasta na kanale YT „Po Cudzemu”. Czy to wynagrodzenie za jedno 5min. video? #StrefaRelaksu za milion dziwi coraz mniej. #Warszawa na bogato.”  – napisał na Twitterze zastępca dyrektora publicystyki w TVP Info – Daniel Liszkiewicz.

 

Co ciekawe YouTuberka, która otrzymała tak duże wynagrodzenie nie jest jakoś bardzo znana. Mowa tutaj Arlenie Witt. Kobieta zajmuje się popularyzacją języka angielskiego.

 

Źródło: pudelek.pl

Foto: wikimedia.org

W nocy w Rewalu nad morzem Bałtyckim ratownicy wyłowili ciało 13-latka. 

W jednej z plaż w województwie pomorskim wywieszono czerwoną flagę, jednak pomimo zakazu cztery osoby weszły do morza, by popływać. Niestety nie przestrzeganie przepisów zakończyło się tragicznie.

Wczoraj wieczorem policja otrzymała zgłoszenie, że poszukują jedną osobę dorosłą i trójkę dzieci. Ratownicy wyruszyli w poszukiwania. Na szczęście bardzo szybko odnaleziono 13-latka, a później 14-latkę.

Najtrudniej było odnaleźć 13-latka i osobę dorosłą. Około 22 odnaleziono ciało 42-latka.

Jak wynika z nieoficjalnych informacji, 42-latek pozwolił kąpać się dzieciom w wodzie przy oznakowanej na czerwono fladze. Nagle zauważył, że dzieci zaczynają się topić, dlatego pobiegł im na ratunek. Okazało się, że sam zginął.

Wczoraj media informowało o fatalnych warunkach nad Morzem Bałtyckim. Fale były bardzo wysokie. Ostrzegano również, że ze względów bezpieczeństwa w piątek nie warto kąpać się w morzu. Wywieszano też wiele czerwonych flag.

Niektórych jednak zakaz nie rusza i wolą go złamać.

Na razie przyczyna śmierci oficjalnie nie jest znana. Sprawę bada prokuratura. Nieoficjalne informacje pochodzą od świadków, którzy byli akurat na miejscu.

Źródło: o2.pl

Foto: Pixabay.com

To nagranie ma już 3 lata, ale od niedawna znów cieszy się sporym zainteresowaniem w sieci. Filmik ukazuje, jaką sprawnością cechuje się francuska policja. To trzeba zobaczyć!

 

 

5 czerwca 2016 roku w programie telewizyjnym Sept à huit przedstawiono działania francuskiej służby policji w czasie powodzi w obrębie Paryża. Zamiast wioseł, trójka mundurowych posłużyła się łopatami. Później było już tylko gorzej. Koniecznie to zobaczcie!

 

Źródło: Twitter – @stumbras3; dailymotion.com
Fot.: Twitter – @stumbras3; dailymotion.com
EM