Do tragicznego zdarzenia doszło dzisiaj we wczesnych godzinach porannych na terenie województwa lubuskiego, a dokładniej w miejscowości Skąpe, leżącej niedaleko od Świebodzina. O zdarzeniu poinformował m.in. portal tvp.info.

 

Tragedia rozegrała się przed godz. 6 rano. Życie straciło łącznie pięć osób, wśród których były dwie kobiety oraz trzech mężczyzn. Niestety ofiary to jak podają media młodzi ludzie.

 

Samochód, którym przemieszczała się wspomniana piątka osób jechał przez miejscowość Skąpe. Niestety w pewnym momencie pojazd wypadł z łuku i wpadł do tamtejszego rozlewiska jeziora Ciborskiego, po uprzednim przebiciu się przez postawione obok barierki.

 

Wystające z rzeki auto dostrzegł inny kierowca, który około godz. 5:50 zaalarmował straż pożarną. Zawiadomieni o zdarzeniu strażacy dotarli na miejsce i wydobyli samochód z wody. Niestety mimo prowadzenia akcji reanimacyjnej, nie udało się uratować życia ani kierowcy ani nikomu z pasażerów tego samochodu.

 

To dwie kobiety i trzech mężczyzn w młodym wieku. Wszystkie te osoby przez długi czas były reanimowane. Niestety nie udało się przywrócić im czynności życiowych. Okoliczności wypadku będzie wyjaśniała policja pod nadzorem prokuratora – powiedział cytowany przez portal tvp.info rzecznik lubuskiej Straży Pożarnej Dariusz Szymura.

 

Choć dokładne okoliczności i przyczyny wypadku mają być wyjaśnione przez policję, to jednak bardzo prawdopodobne jest, że do tragicznego zdarzenia przyczyniła się śliska nawierzchnia, przez którą kierowca nie zapanował nad pojazdem na łuku.

 

 

 

Źródło: tvp.info

Fot.: Wikimedia Commons

 

Do dramatycznego zdarzenia w dniu dzisiejszym w stolicy Wielkopolski, a dokładniej na poznańskim Dębcu. Niestety pomimo prób ratowania jej życia, zmarła 8-letnia dziewczynka. Jest to kolejna tragiczna sytuacja, która powinna wszystkich wzywać do refleksji i większej rozwagi w codziennym życiu i przemieszczaniu się.

 

Do tragedii doszło około godz. 14 w rejonie ulicy Opolskiej. Wstrząsające sceny świadkowie zdarzenia zobaczyli w niedalekiej odległości od znajdującej się w tamtej okolicy szkoły.

 

8-latka przechodziła wówczas przez jedno z przejść dla pieszych, kiedy została potrącona. Samochodem, który uderzył w dziecko, kierowała kobieta. Po przebadaniu potwierdziło się, że nie była ona pod wpływem alkoholu w momencie potrącenia dziewczynki.

 

Akcja reanimacyjna trwała dosyć długo. Przez kilkadziesiąt minut starano się uratować życie 8-letniej dziewczynce. Niestety te działania nie przyniosły zamierzonego efektu i dziecko zmarło.

 

Co ciekawe w ramach ustalania dokładnych okoliczności tragedii, funkcjonariusze policji sprawdzają też to jaki kolor świateł był wyświetlany na znajdującym się przy tym przejściu dla pieszych sygnalizatorze. Ustalane ma zostać czy miało to wpływ na to, że kobieta wjechała samochodem na pasy, kiedy przechodziła tamtędy 8-latka.

 

Niejednokrotnie na łamach naszego portalu publikowaliśmy nagrania z potrąceń pieszych i wypadków. Takie sytuacje, które często kończą się tak jak w tym przypadku tragicznie, powinny być przestrogą dla nas wszystkich, bez względu na to czy uczestniczymy w ruchu drogowym jako kierowcy czy jako piesi. Rozwaga i ostrożność muszą być w ramach bezpieczeństwa wymagane od każdego.

 

 

Źródło: rmf24.pl

Fot.: Wikimedia Commons

 

Do bardzo groźnie wyglądającego wypadku doszło na terenie miejscowości Radlin w województwie śląskim. Na ulicy Korfantego została potrącona 15-letnia dziewczyna. Cała sytuacja wyglądała naprawdę dramatycznie, a nastolatka musiała trafić do szpitala. Jej stan lekarze określali jako ciężki, ale stabilny.

 

UWAGA! Nagranie można uznać za drastyczne, przez co może być nieodpowiednie dla dzieci i osób o słabych nerwach.

 

Do zdarzenia doszło w niedzielę 10 listopada. Policja zdecydowała się upublicznić zarejestrowany przez monitoring materiał filmowy, na którym widać przebieg potrącenia młodej kobiety. Chociaż wygląda ono naprawdę strasznie, to jednak policjanci udostępnili nagranie ku przestrodze.

 

Po obejrzeniu takiego nagrania, powinniśmy pamiętać o tym jak ważna jest czujność zarówno, gdy jesteśmy za kierownicą oraz kiedy uczestniczymy w ruchu drogowym jako piesi.

 

W dniu, kiedy doszło do podwójnego potrącenia w Radlinie panowały niekorzystne warunki atmosferyczne. Przez feralne przejście dla pieszych przejechał autobus i wtedy 15-latka weszła na „pasy”. Nie zdołała jednak przejść na drugą stronę ulicy, ponieważ po minięciu autobusu została potrącona przez opla jadącego w stronę ulicy Rybnickiej, który nie zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. Siła uderzenia była na tyle duża, że dziewczyna poleciała pod koła nadjeżdżającego z drugiej strony volkswagena, kierowanego przez 19-latka. Na nagraniu widać jak dziewczyna wstaje i stara się iść, jednak po zrobieniu kilku kroków upada na jezdnię.

 

Wyjaśnieniem okoliczności wypadku zajęła się po potrąceniu dziewczyny policja z Wodzisławia Śląskiego. Potrącona 15-latka musiała zostać pilnie przewieziona do szpitala

 

Robimy to, aby uświadomić użytkownikom dróg, jak ważne jest dokładne obserwowanie jezdni. Zarówno przez pieszych przekraczających jezdnię, jak i kierowców, szczególnie gdy zbliżają się do przejść dla pieszych – tłumaczą przedstawiciele policji.

 

Jak podają media, wszyscy uczestnicy tego dramatycznego zdarzenia w Radlinie byli trzeźwi.

 

Policja zwraca uwagę na fakt, że ubrani w ciemne ciuchy, jesteśmy widoczni dla kierowcy z odległości około 40 metrów, jeśli zapadł już zmrok. Dzięki elementom odblaskowym, kierujący pojazdem może widzieć nas nawet z odległości 150 metrów. To znacząca różnica dla naszego bezpieczeństwa.

Warto też pamiętać, że zarówno kierując pojazdem, jak i też chcąc przejść na drugą stronę ulicy, warto zawsze zachować szczególną czujność i ostrożność, kiedy zbliżamy się do przejścia dla pieszych.

 

Poniżej można obejrzeć zapis z monitoringu, na którym widać drastycznie wyglądającą sytuację na ulicy Korfantego.

 

 

 

Źródło: radio90.pl ; naszamlawa.pl ; rmf24.pl ; YouTube/Radio90

Do śmiertelnego wypadku doszło pomiędzy Skarżycami a Pieckami w Zawierciu. Zginęło trzech 19-latków.

Do śmiertelnego wypadku doszło pomiędzy Skarżycami a Pieckami w Zawierciu. Na razie nie są znane szczegóły wypadku. Wstępnie ustalono natomiast, że kierowca na łuku drogi stracił panowanie nad swoim samochodem przez co swoim samochodem uderzył w ciężarówkę.

 

Niestety trzech mężczyzn w wieku 19 lat nie przeżyło wypadku.

 

Źródło: zawiercie112.pl

Foto: archiwum

 

Tragiczny wypadek miał miejsce w piątek 11 października popołudniu. W parku rozrywki w Mościskach na Mazowszu przewróciła się tratwa z pięcioma osobami.

Na tratwie w parku rozrywki Mościska płynęły 4 osoby niepełnosprawne i ich opiekun. Niepełnosprawni uczestniczyli wtedy w warsztatach terapeutycznych. Niestety zdarzył się wypadek w czasie przeciągania drewnianej tratwy przez sztuczny zbiornik wodny. Pływanie tratwą na wodzie stanowi jedną z atrakcji parku.

 

CZYTAJ TAKŻE: Kibice chcieli by pokazała biust. Oto co w odpowiedzi zrobiła piękna dziennikarka

 

Niestety tym razem pływanie nie poszło dobrze. Osoby znajdujące się na tratwie naraz nagle wstały, a w wyniku tego tratwa się przewróciła i 5 osób wpadło do wody. Woda sięgała wysokości 120 metrów, jednak 57-letnia niepełnosprawna kobieta przez dłuższy czas znajdowała się pod woda. Ona i jeszcze jedna osoba wymagała reanimacji. Do momentu przyjazdu pogotowia udzielał jej miejscowy ratownik medyczny i policjanci. Po 57-latkę przyleciał śmigłowiec LPR.

 

 

Źródło: wp.pl / foto Facebook.com

22-letni mężczyzna postanowił dla żartu zacementować w kuchence mikrofalowej…swoją głowę. Pięciu strażaków przez godzinę udzielało mu pomocy.

 

Mężczyzna, który wpadł na taki pomysł, to popularny youtuber Jay Swingler, mający ponad 3 miliony subskrybentów w serwisie. Wszystko nagrał i udostępnił na swoim kanale w YouTube. Filmik obejrzało już prawie 2 miliony użytkowników.

 

Na nagraniu widzimy, jak Swingler najpierw miesza masę szpachlową, a następnie zakłada na głowę reklamówkę i wkłada do ust rurkę, dzięki której mógł oddychać. Po chwili jego głowa znajduje się w mikrofalówce, a koledzy pomagają mu wlać masę.

 

Szybko okazuje się, że to nie był dobry pomysł. Głowa mężczyzny zastygła w  bowiem w mikrofalówce i żadnym sposobem nie można jej było wyciągnąć. Przyjaciele próbowali mu pomóc przez półtorej godziny, ale bezskutecznie. W końcu zdecydowali się na wezwanie służb ratunkowych.

 

Na miejsce przybyło pięciu strażaków z West Midlans. Uratowanie Swinglera było bardzo trudne i skomplikowane. Mikrofalówka na jego głowie miała wiele sprawnych części, dlatego potrzebna była pomóc ratowników „technicznych”. Na szczęście mężczyznę udało się uwolnić. Strażacy mają nadzieję, że w przyszłości nie przyjdzie mu już do głowy równie głupi pomysł.

 

 

 

fr

Za: Youtube.com

Foto: zrzut z Youtube.com

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na terenie województwa warmińsko-mazurskiego, a dokładniej w rejonie Wopławek niedaleko Kętrzyna. Niestety ucierpiało kilkanaście osób, w tym głównie dzieci. O sprawie poinformował portal Wirtualna Polska.

 

Na drodze 591 miał miejsce wypadek z udziałem autobusu rejsowego, który jechał od strony miejscowości Stara Różanka. Pojazd zderzył się z samochodem osobowym marki audi, a następnie wpadł do rowu. W internecie pojawiają się zdjęcia wykonane na miejscu wypadku, które wskazują, że całe zdarzenie wyglądało bardzo groźnie.

 

Jak informuje Wirtualna Polska, wszystko wydarzyło się na prostym odcinku drogi w tamtej okolicy. Kierowca autokaru miał podjąć tam manewr wyprzedzania ciągnika oraz samochodu osobowego. Niestety kierująca audi kobieta nie zwróciła uwagi na fakt, że jest wyprzedzana i sama także rozpoczęła wyprzedzanie, w wyniku czego uderzyła w bok autobusu, który następnie został zepchnięty do rowu.

 

Na miejsce wypadku skierowano dwa helikoptery Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pracują tam ratownicy medyczni, straż pożarna, a także funkcjonariusze policji. Według słów rzecznika Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie, poszkodowanych miało zostać łącznie trzynaście osób, głównie dzieci. Wszyscy, którzy ucierpieli przy okazji tego zdarzenia zostali przetransportowani do szpitala. Jak podaje RMF FM stan zdrowia osób, biorących udział w wypadku był sprawdzany w specjalnych namiotach.

 

W Autokarze znajdować miało się ponad 50 osób, z czego większość stanowiły dzieci i młodzież w wieku szkolnym.

 

 

 

Źródło: wp.pl ; rmf24.pl ; Twitter/@KWP_Olsztyn

Fot.: Pixabay

 

Do sieci trafiło nagranie, które zapiera dech w piersiach. Widać na nim, jak radiowóz, wyprzedzający samochód dostawczy, jedzie prosto na zderzenie czołowe z pojazdem poruszającym się po przeciwległym pasie. Nagranie zostało zarejestrowane kamerką samochodową.

 

Do zdarzenia doszło niespełna dwa lata temu, 10 listopada na trasie z Pelpina do Starogardu Gdańskiego. Od tragedii było naprawdę o włos. Radiowóz dawał sygnały świetlne i dźwiękowe, dlatego to autor nagrania był zobowiązany do ustąpienia pierwszeństwa.

 

 

 

gazeta.pl
YouTube/Mandamin
MR

Niestety doszło do tragedii. Dziewczynka zginęła w swoje 9-te urodziny! Wszystko przez to, że chciała się trochę pobawić. 

Dziewczynka zginęła w swoje 9-te urodziny! Wszystko przez to, że chciała się trochę pobawić. Charlene Sipes z Kentucky postanowiła zaczerpnąć świeżego powietrza i pojeździć trochę na rowerze. Niestety ta niewinna jazda zakończyła się dla niej tragicznie.

 

Podczas przejażdżki doszło do wypadku, w którym dziecko upadło na dźwignię hamulca, którzy przebił jej szyję i przeciął tętnicę.

 

9-latkę w stanie krytycznych znalazła mama, która zaniosła ją do domu i zadzwoniła po pogotowie. Niestety było już za późno i nie udało się uratować dziecka, które zmarło.

 

Całe wydarzenie jest tragedią nie tylko dla mamy zmarłej, ale także dla ojca, siostry i trzech braci.

 

Źródło: o2.pl

Foto: materiały prasowe