Koronawirus stał się wyzwaniem i testem z odpowiedzialności dla społeczeństwa. Daleko jednak do odpowiedzialności jest tym, którzy z niewiadomych przyczyn rzucili się na sklepy i zaczęli wykupywać w wielkich ilościach najbardziej potrzebne produkty żywieniowe, środki dezynfekcyjne, czy najmniej zrozumiały – papier toaletowy. 

 

 

Na szczęście niemal każdego dnia pojawiają się kolejne dostawy produktów i nikt prawdopodobnie nie zostanie z pustymi rękoma, każdy znajdzie swoją wymarzoną rolkę papieru. Jednak owe ręce trzeba będzie zdezynfekować, aby móc pozbyć się zarazków które przynieśliśmy ze sklepu. I tu pojawia się większy problem.

 

 

Bowiem ilość płynów antybakteryjnych jest ograniczona. Nikt w Europie jeszcze dwa miesiące temu nie spodziewał się takiego popytu na ten produkt i nie przygotowano jego odpowiedniej ilości. Wysoki popyt przy małej podaży spowodował horrendalny wzrost cen tych płynów. Spanikowani ludzie zaczęli kupować ich wielkie ilości. Niektórzy z obawy, a inni chcąc zarobić żerując na ludzkim strachu.

 

 

Takie działania nie spodobały się sklepom w Danii, które stworzyły odpowiednią „promocję” by zniechęcić „Januszów biznesu” do wykupywania całych sklepowych półek. Sposobem którego użyto było ustanowienie ceny za jeden produkt dezynfekcyjny na 40 duńskich koron (około 24 zł), a przy zakupie dwóch, zwiększenie ceny za sztukę do 1000 koron (około 611 zł).

 

 

Nie wiemy niestety czy odpowiednio zabezpieczono się przed próbami obejścia „promocji” jak np przez ponowne wchodzenie do sklepu i zakup pojedynczej sztuki. Domyślamy się jednak, że kolejki w sklepie mogły być wystarczającym odstraszaczem.

 

 

Co myślicie o takim działaniu? Czy uważacie, że sklepy w Polsce też powinny podjąć takie działanie? Dajcie znać w komentarzu.

 

 

Źródło:

https://9gag.com/gag/aDg5wY7/store-in-denmark-preventing-hoarding-of-hand-sanitizer-the-text-reads-one-costs-40-dkk-above-that-the-price-is-1000-dkk-per-unit

 

Podczas pandemii COVID-19, każdy odpowiedzialny obywatel powinien pozostać w domowej kwarantannie tak długo jak to tylko możliwe, oraz za wszelką cenę unikać kontaktów z dużymi grupami ludzi, wśród których może znajdować się potencjalne źródło zarażania. Są jednak czynności, podczas których nie jesteśmy w stanie spełnić tych zaleceń. Jedną z nich na pewno są zakupy w sklepach spożywczych.

 

 

O ile nie mamy możliwości dokonania zakupów żywności online, które są obecnie bardzo ograniczone przez ilość zamówień, to jesteśmy zmuszeni raz na kilka dni pojawić się w dużym dyskoncie czy naszym sklepiku osiedlowym. Należy wtedy pamiętać o tym, że nie powinniśmy udawać się do marketów całymi rodzinami. Dużo lepiej oddelegować do tego zadania jedną osobę by nie zwiększać jeszcze bardziej skupiska ludzi w sklepach.

 

 

Od kilku, a może nawet kilkunastu dni można zauważyć w dużych sklepach szczególne środki ostrożności, podjęte w celu ochrony konsumenta i pracowników. W sklepach niemieckiej marki – LIDL, bo o niej mowa w dzisiejszym artykule, już jakiś czas wyznaczone zostały taśmami na podłogach specjalne strefy, tak aby zachować bezpieczną odległość, oraz instalacje chroniące kasjerów przed kontaktem z klientami.

 

 

Dwa dni temu podjęto jednak kolejne środki zachowawcze. Pierwszy z nich będzie na pewno bardziej odczuwalny, szczególnie dla tych którzy lubili zrobić zakupy tuż przed zamknięciem sklepu, gdy ten świeci już pustkami. Skrócono bowiem godziny pracy sklepów otwartych do godziny 22. Od teraz będą dostępne dla kupujących godzinę krócej. Drugą zmianą jest wprowadzenie LIDL Pay – usługi płatniczej dostępnej z poziomu aplikacji sklepu na telefonie komórkowym. Miała być ona wprowadzana w późniejszym czasie, jednak wirus spowodował iż będziemy mogli z niej skorzystać już jutro w wybranych sklepach w województwach – mazowieckim i wielkopolskim.

Pamiętajcie, że płatność bezgotówkowa jest obecnie o wiele bezpieczniejsza od tej tradycyjnej

 

 

Dajcie znać co uważacie o tych zmianach. Czy waszym zdaniem wzmocnią one nasze bezpieczeństwo?

 

 

Źródło:

https://businessinsider.com.pl/finanse/handel/koronawirus-lidl-skraca-godziny-otwarcia-sklepow-i-rusza-z-lidl-pay/rlx096k