W krakowskiej Nowej Hucie doszło do kradzieży torebki, której właścicielem była starsza kobieta. Złodziej ze wspólniczką ukrył łup, a część skradzionej gotówki wydał. Całe zdarzenie zostało nagrane przez jedną z kamer.

 

„7 maja br. w godzinach popołudniowych na os. Hutniczym w Krakowie starsza pani wypłaciła z bankomatu pieniądze i włożyła je do torebki. Nie wiedziała, że jej poczynania obserwuje 31-latek, który zachęcony możliwością szybkiego zysku, podbiegł do seniorki i brutalnie wyrwał jej torebkę z dokumentami i gotówką. Mężczyzna ze zrabowanym łupem uciekł w rejon os. Stalowego, gdzie z pomocą wspólniczki zmienił ubranie, wyjął z torebki schowany tam tysiąc złotych oraz w jednym z garaży ukrył przedmioty pochodzące z przestępstwa. Następnie para postanowiła „zająć się” zrabowaną gotówką, z której część pieniędzy wpłaciła na konto, część wydała na zakupy, a około 400 złotych pozostawiła na późniejsze wydatki” – czytamy na stronie policji, której udało zabezpieczyć się kupione przedmioty, rachunki, a także część gotówki.

 

Dzięki zeznaniom świadków i zapisom z monitoringu policji udało namierzyć się złodzieja i jego wspólniczkę. Sprawcy zostali zatrzymani. Obydwóm osobom grozi 5 lat pozbawienia wolności, mężczyźnie za kradzież i ukrywanie dokumentów, a 25-latce za ukrycie rzeczy pochodzących z przestępstwa i  ukrywanie dokumentów.

 

 

Źródło: policja.pl

Fot: YouTube (zrzut ekranu)

 

 

Wiele osób w dzisiejszych czasach wykazuje się sporą miłością oraz troską o zwierzęta, które wspólnie z nami dzielą ten świat. Jest to z pewnością godne pochwały, bowiem cieszący jest fakt, że kolejne pokolenia wychowuje się ucząc empatii wobec innych stworzeń. Warto jednak pamiętać, że w różnych sytuacjach to zwierzaki wykazują się na swój sposób bohaterstwem, a także dbają o nasze bezpieczeństwo, nawet kiedy tego nie dostrzegamy.

 

Wiele z psów pełni ważne funkcje w pracy służb różnych państw. Ich zdolności oraz węch są bardzo cenne w podejmowaniu działań w walce z przestępczością, a także przy wykrywaniu różnorakich zagrożeń. Takie sytuacje jak ta zarejestrowana na poniższym nagraniu potwierdzają jednak, że również nie tylko psy pracujące z przedstawicielami służb mogą wykazać się w bohaterski sposób reakcją, kiedy w niebezpieczeństwie znajdzie się człowiek.

 

Na nagraniu udostępnionym niedawno przez posła Adama Andruszkiewicza, zaobserwować możemy jak dzielnie zachował się piesek, który obronił kobietę przed atakiem złodzieja. Taki widok wywołuje naprawdę pozytywne emocje.

 

Zobaczcie sami!

 

Przed Państwem piesek – Bohater 👏 i jak tu nie kochać zwierząt? 🤗

Gepostet von Adam Andruszkiewicz am Dienstag, 12. Mai 2020

 

 

Źródło: Facebook/@andruszkiewicz.blog ; Live Leak

 

 

Już kilka razy pisaliśmy na naszym portalu o sytuacjach, które pokazały iż pomimo różnorodnych zasad i restrykcji, przestępczy półświatek ma się cały czas dobrze w większości zakątków świata. Tym razem opisujemy przypadek z naszego rodzimego podwórka, który nie jest jednak tak oczywisty jak może się wydawać.

 

 

W województwie wielkopolskim, a dokładniej w Osiecznej kilka dni z rzędu z posesji należącej do bezdotykowej myjni samoobsługowej, pod osłoną nocy ktoś ścinał i kradł malutki tuje, będące częścią pasa zieleni.

 

 

Sytuacja wzbudzała na początku oburzenie i zdziwienie, bowiem kto mógłby kraść malutkie tuje o niewielkiej wartości. Wydaje się oczywiste, że pierwszymi podejrzanymi byli zwykli młodzi wandale, bądź osoby odurzone alkoholem które odczuły nagle potrzebę zniszczenia czegoś.

Nagranie z zamontowanego na myjni monitoringu wyjawiło jednak prawdę.

 

 

Złodziejem okazał się… bóbr. Tak, bóbr. To małe stworzenie kilka nocy z rzędu pojawiało się na terenie myjni by ściąć i ukraść małe tuje.

 

Wszystko nagrał kamery, a właściciele wszystkie nagrania ukazujące przestępstwo udostępniali na swojej stronie na fb. Jedno z nich pokazujemy poniżej, a całą resztę można zobaczyć na tej samej stronie. Oto wideo:

 

 

Dziś w nocy straciliśmy kolejne drzewka😥😥😥. Auto Myjnia Bezdotykowa Samoobsługowa Osieczna

Gepostet von Auto Myjnia Bezdotykowa Samoobsługowa Osieczna am Freitag, 3. April 2020

 

 

 

Źródła:

Fot.: Wikimedia

fb/@Auto Myjnia Bezdotykowa Samoobsługowa Osieczna

·

Tysiące dzieł sztuki zostało zagrabionych w czasie obu wojen światowych. Był to chyba najgorszy okres czasu dla ludzkości, ale także dla sztuki, której wielkie osiągnięcia i dobytek zostały zniszczone bądź skradzione.

 

 

Dzisiaj, gdy świat nie jest przepełniony konfliktami i wojnami tak bardzo, a przynajmniej nie o takiej skali jak kilkadziesiąt lat temu, większość dzieł sztuki znalazła już swoje stałe miejsce pobytu i wydaje się, że powinna być bezpieczna. Jak się jednak okazuje, wciąż pełno na świecie złodziei, którzy wkradają się do tak dobrze pilnowanych miejsc jak muzea i szukają zarobku.

 

 

Do takiej sytuacji doszło w Niderlandach, a dokładniej w muzeum Singer Laren w pobliżu Amsterdamu, gdzie skradziono obraz jednego z najwybitniejszych malarzy – Vincenta Van Gogha, o nazwie „Ogród przy plebani w Nuenen wiosną”.

 

 

Nie jest to najwybitniejsze dzieło Holendra, lecz wciąż ma ono wielką wartość. Policja postanowiła udostępnić nagranie na którym widać mężczyznę rozbijającego drzwi muzeum i kradnącego obraz. Policja wciąż prowadzi śledztwo. Wideo poniżej:

 

 

Z holenderskiego muzeum skradziono obraz Vincenta Van Gogha

Z holenderskiego muzeum skradziono obraz Vincenta Van Gogha. Teraz policja udostępniła nagranie z tego zdarzenia.

Gepostet von Toteraz am Freitag, 24. April 2020

 

 

Źródła:

Fot.: Wikipedia

toteraz.pl

Sprzedawcy i drobni przedsiębiorcy bywają stosunkowo często narażeni na działalność oszustów, włamywaczy czy inne przestępcze zjawiska. Nie unikają tego czasami też właściciele małych sklepów, nie znajdujących się nawet w centrum miasta. Jak się jednak okazuje, sprawcy napadów mogą również w takich miejscach być zaskoczeni oporem jaki napotkają na swojej drodze.

 

Opisana sytuacja miała miejsce na terenie wsi Pinczyn w województwie pomorskim. Kiedy jeden z tamtejszych sklepów był już zamykany, a sprzedawczyni robiła porządki na koniec dnia, do środka wtargnął zamaskowany, ubrany na czarno mężczyzna, trzymający w ręku broń lub jej atrapę.

 

Odziany w kominiarkę napastnik, celował w kierunku sprzątającej właścicielki sklepu- pani Zosi i żądał wydania pieniędzy. Ta jednak wykazała się dużą odwagą i postanowiła bronić siebie oraz interesu przed rabusiem.

 

Zaskakujące dla wielu jest to, w jaki sposób kobiecie udało się pokonać mężczyznę i wygonić go z wnętrza jej sklepu. Kobieta broniąc się zaatakowała go bowiem mopem. Ten ostatecznie uciekł z budynku, biorąc ze sobą tylko niewielką ilość papierosów. Zdaniem pani Zosi mogły być to dwie albo zaledwie tylko jedna paczka.

 

Co ciekawe, właścicielka sklepu pobiegła dodatkowo za agresorem, jednak ten wsiadł do czekającego na niego obok auta i odjechał. To pokazuje, że najprawdopodobniej nie działał on sam.

 

Zobacz też:

HIT! Chciał napaść staruszka. Wtedy wydarzyło się coś niebywałego… [WIDEO]

 

 

Kobieta nie była w stanie do końca wyjaśnić skąd u niej aż taka odwaga, jednak powiedziała iż kiedyś pracowała w dyskotece, więc posiada doświadczenie w rozdzielaniu agresywnie zachowujących się ludzi. Sprawą człowieka, który postanowił zrobić napad na sklep w Pinczynie ma zajmować się prokuratura.

 

Sytuację zarejestrowała kamera monitoringu. Materiał został udostępniony przez portal Kociewiak.pl.

 

Zobaczcie sami!

 

Napad na sklep w Pinczynie

Do zdarzenia doszło tuż przed zamknięciem sklepu. Pani Zofia zmywała podłogę i przygotowywała się do podliczenia utargu z całego dnia. Jak mówi, w kasie nie było zbyt wiele pieniędzy, bo część utargu trafia przez terminal prosto na konto. Gdy otworzyły się drzwi, kobieta była przekonana, że to któryś z klientów…https://www.kociewiak.pl/wiadomosci/12073,tylko-u-nas-film-napad-z-bronia-na-sklep-w-pinczynie-kobieta-pogonila-uzbrojonego-przestepcemopem?fbclid=IwAR1kDVod8tmJauyZ9VgtOPvv5nGZYzR7KyWxqhO2BoNcglOwOS8yh4jukwc

Gepostet von Kociewiak.pl am Mittwoch, 19. Februar 2020

 

 

Źródło: rmf24.pl ; Facebook/@kociewiak

 

Starsi ludzie często mogą stać się celem oszustów i złodziei chcących ich różnymi metodami okraść. Często sprawcy nie mają przy tym żadnych skrupułów i dopuszczają się zarówno wyszukanych metod manipulacji, jak i fizycznej siły oraz agresji, aby pozbawić pieniędzy swoich ofiar. Jeden z mężczyzn, który pokusił się napaść na pewnego starszego pana mógł się jednak zdziwić, kiedy nagle sprawy nabrały niespodziewanego obrotu.

 

Cała sytuacja rozegrała się w Walii, a dokładniej przed jednym z hipermarketów sieci Sainsbury zlokalizowanym w miejscowości Cardiff. Pewien 77-latek został tam zaatakowany przy okazji wypłacania pieniędzy z bankomatu. Według informacji przekazanych później przez tamtejszą policję, sprawca zażądać miał oddania zarówno karty bankowej, jak i też gotówki. Wszystko zakończyło się jednak w dość zaskakujący dla wielu sposób.

 

Starszy pan postanowił bowiem stawić opór rabusiowi. Kiedy ten się do niego agresywnie zbliżył, zaatakowany mężczyzna odepchnął go, a także przyjął postawę świadczącą o gotowości do fizycznej konfrontacji. Gardą zasłonił twarz i zadał cios przestępcy.

 

Zdezorientowany rabuś nie zdołał uporać się ze staruszkiem tak łatwo jak mu się początkowo wydawało. W pewnym momencie konfrontacja mężczyzn znalazła się poza kadrem kamery monitoringu, jednak najprawdopodobniej, sprawca nie zabrał emerytowi żadnych pieniędzy i uciekł.

 

Policja pochwaliła postawę 77-latka i to jak bronił się przed złodziejem, jednak zaapelowano też o ostrożność.

 

– Ofiara, w tym przypadku, wykazała się wielką odwagą, ale dalej pozostaje w szoku. Zachęcamy każdego, kto zna podejrzanego, do zgłaszania się w tej sprawie

– powiadomili stróże prawa.

 

Wiele osób i sami policjanci liczą na to, że dzięki publikacji fragmentu nagrania z monitoringu, uda się schwytać sprawcę ataku na starszego mężczyznę.

 

 

Źródło: o2.pl ; YouTube/BigNicks News.2

 

Sklep odzieżowy. Robiąca w nim zakupy staruszka postawiła swój rower tuż przy drzwiach. Gdy młody „dżentelmen” wchodzący do sklepu zobaczył, że przy dwóch kółkach nie ma właściciela, postanowił ukraść pojazd. 

Gdy starsza pani zobaczyła co się stało, szybko ruszyła w pościg. Dogoniła złodzieja i zaczęła się z nim szarpać. Ze sklepu tymczasem wyszło dwóch mężczyzn, chociaż ciężko stwierdzić, czy słowo mężczyzna jest tu adekwatne. Panowie bowiem bardzo biernie zareagowali na szamotaninę, wykazując więcej strachu niż kobieta w podeszłym wieku. Staruszce finalnie udało się odzyskać rower.

Złodziej próbuje ukraść rower starszej pani

Takich "mężczyzn" produkują dzisiejsze czasy. Babcia ma więcej siły i energii, żeby nie dać złodziejowi ukraść jej roweru, niż tych dwóch żałosnych typów.

Gepostet von Feminizm w Dużych Dawkach am Montag, 20. Januar 2020

 

W tym momencie nasuwają się słowa utworu Danuty Rinn: „Gdzie ci mężczyźni” …

 

Facebook/Red/Fot. YouTube screen

 

Złodziej z Wielkiej Brytanii bestialsko napadł na staruszkę. Na szczęście bardzo szybko pożałował swojego czynu. 

Złodziej z Wielkiej Brytanii napadł na 82-letnią sprzedawczynię w sklepie. Najpierw zbliżył się do niej, a później zażądał od niej pieniędzy. Szybko jednak pożałował swojego nieludzkiego czynu.

 

Gdy złodziej próbował dostać się do kasy. 82-latka złapała do ręki swoją kulę ortopedyczną, po czym rzuciła się na napastnika.

 

Pomyślałam, że nie ma mowy, żeby zabrał nasze ciężko zarobione pieniądze. Żałuję, że nie miałam pod ręką czegoś cięższego, żeby móc go wykończyć.

-powiedziała staruszka.

 

Napastnik oberwał kilka razy kulą ortopedyczną prosto w głowę, dzięki czemu stracił równowagę i nie udało mu się ukraść nie więcej niż 50 funtów. Przed ucieczką przewrócił kobietę.

 

Całe wydarzenie zostało nagrane na filmie, który wciąż jest dostępny na YouTube:

Też bylibyście tak odważni jak ta Pani?

 

Źródło: o2.pl

Foto: Pixabay.com

 

Przypadek 43-latka z Chełma w województwie Lubelskim ukazał nową, groźną metodę wyłudzaczy. Podając się za firmę kurierską wyłudzili od mężczyzny już ponad 30 tysięcy złotych.

 

Złodzieje podając się za firmę kurierską wysłali do 43-latka sms z prośbą o dopłatę do niedawno otrzymanej przesyłki kwoty 76 groszy. Z racji na groszową kwotę mieszkaniec Chełma bez problemu wspomnianą sumę przelał za pośrednictwem swojego banku. Instrukcja wpłaty znajdowała się w linku zawartym we wiadomości.

 

To, co stało się potem wywróciło jego życie. Następnego dnia, gdy mężczyzna zorientował się, że z jego konta ubyło 30 tysięcy złotych zgłosił sprawę na policję. Zdarzenie miało miejsce 4 lipca. Teraz funkcjonariusze próbują ustalić tożsamość wyłudzaczy i położyć kres nowemu, bardzo groźnemu procederowi.

 

– Pokrzywdzony odebrał SMS, z którego wynikało, że jeśli nie przeleje tych kilkudziesięciu groszy, to nie dostanie zamówionej przesyłki – relacjonuje podkomisarz Ewa Czyż, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Chełmie w komunikacie dla Polsat News.

 

Skradziona suma pieniędzy rośnie i niewykluczone, że może pochłonąć nawet więcej niż wspomniane 30 tysięcy złotych. Dla mężczyzny w średnim wieku to mogą być całe oszczędności a nawet więcej. Bezpowrotna utrata takiej sumy pieniędzy może wywrócić życie do góry nogami.

 

Wobec powyższego zaleca się szczególną ostrożność w przypadku podobnych komunikatów rzekomo kurierskich.