Ogromny sukces odnieśli polscy lekkoatleci. Podczas rozgrywanych w Bydgoszczy zawodów nie mieli sobie równych i pierwszy raz w historii zdobyli Drużynowe Mistrzostwo Świata.

 

Podczas zakończonych wczoraj Mistrzostw Europy w lekkoatletyce, które odbywały się w Bydgoszczy, Polacy nie mieli sobie równych. Dzięki indywidualnym sukcesom biało-czerwonym udało się zdobyć tytuł drużynowych mistrzów świata. Do tej pory w takich zawodach wygrywały tylko Niemcy i Rosja.

 

Mimo dużej presji, Polacy pokazali swoją wyższość. Na sukces drużyny pracowali wszyscy zawodnicy, jednak od najlepszej strony pokazali się Ci, na których przed startem każdy liczył najbardziej. Łącznie odnieśliśmy aż 10 indywidualnych zwycięstw, co przesądziło o drużynowym sukcesie.

 

Pierwsze miejsca zdobyli Michał Haratyk (pchnięcie kulą), Justyna Święty-Ersetic (400 m), Sofia Ennaoui i Marcin Lewandowski (1500 m), Patryk Dobek (400 m ppł), Adam Kszczot (800 m), Piotr Lisek (skok o tyczce), Wojciech Nowicki (rzut młotem), Piotr Małachowski (rzut dyskiem) oraz żeńska sztafeta 4×400 metrów.

 

Sukces Polaków dobrze nastraja przed przyszłymi zawodami. W tej chwili biało-czerwoni są obecni w najwyższej światowej czołówce lekkiej atletyki. Jednak to co podkreślają zawodnicy jako szczególnie ważne, to rosnące zainteresowanie polskich kibiców.

 

Poniżej wideo na którym widzimy brawurowy finisz biegu Marcina Lewandowskiego na 1500 metrów:

 

 

Źródło: tvp.info

Takie znalezisko z pewnością wprawiłoby niejednego w osłupienie – i tak się stało z emerytem z Australii, który poszukiwaniem złota zajmuje się hobbystycznie. W końcu udało mu się odnaleźć ważącą 2kg. bryłę złota – mężczyzna nie może spać z wrażenia!

 

Mężczyzna pragnie zachować anonimowość – jedyne co opowiedział o sobie, to fakt, że złota poszukiwał dla zabicia czasu. Znalezisko emeryt namierzył detektorem na głębokości ok. 1 metra, 150 km. od australijskiego miasta Ballarat, które w 1850 roku nawiedziła ogromna gorączka złota.

 

„Pracuję w tym biznesie od 25 lat i tak wielkiego znaleziska nigdy nie widziałem” – wyznał Mark Day z firmy Gold Ballarat – Kiedy pokazywał mi swój skarb, cały się trząsł z wrażenia. Przyszedł do mnie, bo nie wiedział, co ma z tym zrobić. Mówił, że od trzech dni nie może spać. – kontynuował.

 

Szczęśliwy znalazca za bryłę złota otrzymał ofertę 160 000 dolarów.

 

 

Źródło: rmf24.pl
Fot.: YouTube – Gabrielle Hodson
EM

Do napadu doszło w Brazylii. Jak się okazało to trzeci taki napad w historii kraju. 

Ośmiu bandytów przebranych za policjantów załadowało na swój wóz aż 750 kg złota. To nie wszystko! Ukradli także różnego rodzaju cenne metale. Ładunek warty jest 40 milionów.

Był to napad na terminal lotniska i trwał zaledwie…3 minuty! W Brazylii funkcjonariusze prowadzą obecnie ogromne śledztwo. Celem jest znalezienie bandytów oraz odzyskanie skradzionego złota.

Na razie nie wiadomo, czy bandyci współpracowali z pracownikami lotniska, ale policja nie wyklucza takiego scenariusza.

Wszystko zostało dokładnie przedstawione na filmie:

Źródło: nczas.com

Foto: Pixabay.com

 

Ogromny sukces młodej Polki! Zdobyła złoty medal w biegu na 3000 metrów.

 

W Neapolu trwa 30 letnia Uniwersjada. Polakom do tej pory na tej imprezie idzie niesamowicie. Do tej pory zdobyli łącznie 9 medali, w tym 4 w lekkoatletyce.

 

Swoją cegiełkę do tego wyniku dołączyła Alicja Konieczek (Western Colorado University / RLTL ZTE Radom). W biegu na 3000 metrów z przeszkodami zdobyła złoty medal. Tym samym zaskoczyła wszystkich. Jak sama mówi liczyła na miejsce w najlepszej trójce, ale złota się nie spodziewała. Przez większość dystansu trzymała się w czołówce. Około 600 metrów przed metą na prowadzeniu była Etiopka Meswat Asmara Dagnaw. Polka zauważyła moment w którym zawodniczka z Afryki osłabła, przyspieszyła i do końca prowadzenia już nie oddała.

 

Był to pierwszy występ Polki na arenie międzynarodowej. Niesamowitym finiszem i pokonaniem rywalek zaskoczyła wszystkich. Poniżej nagranie z końcówki biegu:

 

Sto ton złota wróci do Polski z rezerw NBP w Wielkiej Brytanii. Ta decyzja znacznie umocni polską niezależność monetarną oraz pozycję banku centralnego w światowych rankingach.

 

Polska zdecydowała się na przesunięcie połowy swoich rezerw złota z Wielkiej Brytanii z powrotem do kraju. Na mocy dej decyzji sto ton złotych sztabek zostanie przetransportowanych do skarbca Narodowego Banku Polski.

 

Od początku ubiegłego roku zasoby złota NBP zostały zwiększone o 125,7 ton i wynoszą aktualnie 228.6 tony kruszcu. W 2018 roku bank zakupił dodatkowo 25,7 tony nowego złota, co w ostatecznym rozrachunku pozwoliło awansować NBP z 34 na 22 pozycję w rankingu banków centralnych oraz na 11 z 14 w Europie. Sprawne zarządzanie bankiem przez prof. Adama Glapińskiego doprowadziło NBP na pozycję lidera w Europie Środkowowschodniej.

 

Dzięki temu zakupowi polski bank centralny zbliżył się także do światowej średniej udziału złota w rezerwach dewizowych – 10.5%. Poprawę wyników NBP umożliwiła dobra sytuacja gospodarcza Polski. Bank osiąga wysokie zyski i zasila tym samym budżet państwa.

 

Polskie złoto przechowywane w Bank of England spełnia najwyższe standardy jakości sztabek. Łącznie to aż 200 ton zarabiające na lokatach w angielskim banku. Dywersyfikacja przechowywania rezerw złota jest naturalnych działaniem banków centralnych. Operacja przesunięcia tak znacznych ilości złota zostanie przeprowadzone wedle specjalnych procedur zapewniających bezpieczeństwa transakcji i zostanie rozłożona na części.

 

„Jestem dumny i wzruszony, że za mojej kadencji – w roku, w którym świętujemy stulecie polskiego złotego jako fundamentu siły gospodarczej naszego kraju – udało się zwiększyć strategiczne rezerwy złota i podjąć działania w celu repatriacji znacznej części polskiego złota do kraju. Realizując nasze konstytucyjne, ustawowe i po prostu patriotyczne zobowiązanie nie tylko budujemy siłę gospodarczą państwa polskiego, ale też tworzymy rezerwy, które będą strzegły jego bezpieczeństwa finansowego.” – mówi prezes NBP prof. Adam Glapiński.