Wielu Francuzów jest wstrząśniętych tym co wydarzyło się we francuskiej armii. Całą sytuację ujawniła treść raportu, którego autorzy zgromadzili informacje na temat tego jak wielu żołnierzy zdecydowało się dołączyć do terrorystów i stać się wrogiem państwa, któremu mieli służyć w zakresie militarnym. To co wynika z raportu zostało przekazane opinii publicznej przez dziennik „Le Figaro”.

 

Całą sytuację można śmiało określić jako wyjątkowo skandaliczną. Okazuje się bowiem, że żołnierze należącej do NATO Francji odmawiali m.in. uczestnictwa w walce przeciwko osobom powiązanym z dżihadystycznymi ugrupowaniami, a to dlatego iż oni sami z nimi sympatyzowali.

 

Dołączanie francuskich żołnierzy do islamskich terrorystów jest dodatkowo niepokojące ze względu na fakt, że dżihadyści chętnie przyjmować mieli wojskowych w swoje szeregi. Stanowili oni dla terrorystów bowiem sporą wartość, jako osoby wyszkolone i posiadające sporą wiedzę o działaniach oraz procedurach realizowanych na rzecz bezpieczeństwa. Jak podają media, żołnierze mogli liczyć też na stosunkowo szybki awans w hierarchii terrorystycznych struktur.

 

Jak ma wskazywać treść raportu, na przestrzeni ostatnich 7 lat, aż 30 żołnierze miało zdecydować się na tak szalony krok jak pozostawienie armii dla związania się z siatkami dżihadystów na terenie Syrii i Iraku. Były to osoby pełniące służbę w 23 jednostkach francuskiej armii. Co warte podkreślenia, wielu z nich nie było wcześniej wyznawcami islamu.

 

Niektórzy z żołnierzy zdecydowali się przejść na islam i przyjąć jego ideologicznie radykalną formę jako swoją życiową drogę podczas prowadzenia działań militarnych, jednak część z nich przejawiała zainteresowanie terrorystycznymi organizacjami już wcześniej. Byli też tacy, którzy zdecydowali się w taki sposób odmienić swoje życie już po odbyciu wojskowej służby.

 

To co znajduje się w raporcie miało zostać podane do opinii publicznej w dniu 21 grudnia br., jednak dziennik „Le Figaro” dotarł do jego treści już wcześniej i przekazał swoje ustalenia francuskim obywatelom. Te doniesienia zbulwersowały dodatkowo lokalną społeczność w czasie, kiedy wiele osób wychodzi na ulice francuskich miast w związku z wieloma innymi problemami, z jakimi boryka się to państwo.

 

Jak twierdzą autorzy sporządzonego raportu, żołnierze przechodzący na stronę dżihadystów mogli uczestniczyć w przygotowywaniu ataków terrorystycznych na terenie Francji. Pomoc i wiedza osób wywodzących się z wojskowych struktur mogły być bowiem ważnym elementem skutecznego zaplanowania zamachów.

 

W związku z zaistniałą sytuacją, francuskie władze miały wprowadzić w ciągu ostatnich kilku lat większe kontrole w wojskowych jednostkach, co do których istnieje uzasadniona obawa o możliwość sympatyzowania żołnierzy z terrorystami. Miały miejsce również śledztwa administracyjne, które dotyczyły niejasności związanych z nawet zaufanymi ludźmi z armii. Działanie te mają pozwolić uniknąć radykalizacji żołnierzy i ich przejścia na stronę wroga w przyszłości.

 

 

 

Źródło: Le Figaro ; o2.pl

Fot.: Wikimedia Commons

Wczoraj, w środę wieczorem w miejscowości Lisów na Mazowszu doszło do prawdziwego, rodzinnego dramatu.  34-letni żołnierz siekierą zaatakował swoją, będącą w 8. miesiącu ciąży żonę.  Kobieta ranna od uderzeń siekiery w głowę walczy o życie w szpitalu.

 

Niestety stan kobiety jest ciężki, walczy ona o życie. W świetle ustaleń RMF FM policja zatrzymała już sprawcę. Stało się to w mieszkaniu, w którym doszło do tragicznych wydarzeń.

 

Poza policją w zatrzymaniu uczestniczyli funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej. Sprawę postępowania przeciw niemu prowadzi wydział wojskowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Jak dotąd nie ma precyzyjnych informacji na temat stanu zdrowia poszkodowanej matki oraz dziecka.

 

/red./

Kapral Ryan Lovatt zginął tragicznie w Warszawie. Jego pogrzeb odbył się w środę, po czym brytyjska żandarmeria wszczęła śledztwo. Przyczyną śmierci było wypadnięcie z balkonu.

 

Młody żołnierz obrał Warszawę za cel urlopowego wyjazdu. 25-letni kapral przyleciał do Polski na przełomie lipca i sierpnia, jednak niestety jego wypoczynek skończył się przedwcześnie w tragicznych okolicznościach. Pochowany w środę Ryan Lovatt zginął 1 sierpnia.

 

Żołnierz wypadł z balkonu jednego z warszawskich hoteli. Brytyjska żandarmeria wojskowa wszczęła śledztwo wyjaśniające okoliczności kaprala w służbie królowej Elżbiety. To organ potocznie zwany „wojskową policją”.

 

O sprawie piszą także brytyjskie media, m. in. telewizja STV. „Kapral służył w Royal Electrical and Mechanical Engineers” – informują.

 

Polska, a zwłaszcza miasta skomunikowane portami lotniczymi, są bardzo popularnym kierunkiem weekendowych i urlopowych wypadów Anglików i ogólnie wyspiarzy. Nad Wisłę przyciągają ich atrakcyjne ceny, wysoka jakość świadczonych usług hotelowo-gastronomicznych. Od lat utrzymuje się także trend wieczorów kawalerskich w Polsce.

 

Facebook.com/Ryan Lovatt

Foto: U.S. Marine Corps photo by Sgt. Melanie Wolf