Tłumy na ulicach włoskiego miasta. Czy oni oszaleli?! [WIDEO]

We Włoszech pojawiło się światełko w tunelu. Krzywa wzrostu zachorowań i śmierci wypłaszczyła się i choć dalej jest na bardzo wysokim poziomie, to wydaje się że wirus mógłby już powoli opuszczać Włochy. Na pewno nie dojdzie jednak do tego jeśli ludzie tłumnie wrócą na ulice miast, a do tego doszło 3 dni temu w Neapolu. 

 

 

W stolicy regionu Kampania zaświeciło słońce, nie tylko na niebie ale i w wiadomościach, które mówiły o uspokojeniu się wirusa. Owo słońce musiało jednak mocno przygrzać niektórym w głowy, bowiem setki ludzi postanowiły wyjść na wąskie uliczki Neapolu. Na nagraniach widać, że nie wyszli oni tylko na niezbędne zakupy, niektórzy po prostu sobie spacerują, inni spokojnie palą papierosa, a jeszcze inni stoją tuż obok siebie i prowadzą spokojne konwersacje.

 

 

Co zaskakujące, na ulicach można zobaczyć niemal cały przekrój społeczeństwa, od młodych do najstarszych. Bardzo rzadkim widokiem są jednak najmłodsze dzieci, które jak wiemy są najmniej narażone na śmierć. Na nagraniu widać też funkcjonariuszy policji, którzy przechadzają się po ulicach, lecz jest ich zdecydowanie za mało aby zapewnić bezpieczeństwo i przestrzeganie przepisów. Zobaczcie sami:

 

 

 

 

 

Źródło:

youtube/@Corriere della Sera