Tragiczny los polskiego księdza w Brazylii. Umierał w męczarniach

Smutne wieści napłynęły do Polski z Ameryki Południowej. W Brasílii, stolicy Brazylii, zamordowany został polski duchowny – Kazimierz Wojno. Kapłan został napadnięty we własnym kościele, a przybyli na miejsce policjanci odnaleźli jego ciało skrępowane drutem wokół rąk, nóg oraz szyi. 

 

Według informacji tamtejszego dziennika Metropoles.com, do napadu na naszego rodaka, doszło  po skończonej mszy, którą sprawował o 18:30. Ksiądz Kazimierz udał się następnie na teren parafii, by nadzorować prowadzone tam prace. Wraz z nim był dozorca – Jose Gonzaga da Costa.

 

W pewnym momencie, pojawili się napastnicy. Zależało im na drogocennych łupach, dlatego zaczęli plądrować kościelne budynki. Obecność polskiego duchownego oraz dozorcy była dla nich na miejscu. Niestety, postanowili rozwiązać ten problem w najokrutniejszy sposób…

 

Przybyli na miejsce funkcjonariusze odnaleźli zwłoki polskiego księdza, które miały widoczne urazy głowy. Jego nogi i ręce były skrępowane drutem, owiniętym także wokół szyi.

 

Warto dodać, że napady w tym miejscu zdarzały się już wcześniej. Ksiądz Kazimierz zgłaszał na policję, że nie czuje się bezpiecznie, jednak problem nie został rozwiązany. Na jego nieszczęście…

 

Źródło: wprost.pl

Foto: Zdjęcie poglądowe