Trzydziestu Arabów pobitych w Kazachstanie. Powodem jedno zdjęcie

Pracownicy pola naftowego w Kazachstanie postanowili zrobić sobie zdjęcie. Niestety nie był to dobry pomysł. 

Pracownik (arabskiego pochodzenia) zrobił sobie zdjęcie z dziewczyną z Kazachstanu. Na zdjęciu widać kobietę, która pokazuje język. Z prawej strony widać krótkofalówkę. Wygląda to tak jakby krótkofalówka dotykała ust kobiety.

Zdjęcie zostało dodane do internetu. Wywołało niemałą burzę! Uznano je za nieprzyzwoite i dwuznaczne.

Nie spodobało to się kazachskim pracownikom pola naftowego, którzy postanowili zorganizować protest Consolidated Contractors Company w Tengizie. Nie zdołano jednak zapanować nad protestami.

Doszło do linczu na arabskich pracownikach pola naftowego. Arabów bito koszami na śmieci, kopano, rozbierano i zmuszano do leżenia na ziemi.

Po masowych atakach autor zdjęcia przeprosił wszystkich.

Jak informuje rzecznik firmy pomocy medycznej wymagało aż 30 pracowników, którzy wyszli już ze szpitala.

Jak donoszą lokalne media w proteście mogło wziąć udział nawet 15 tysięcy osób. Jordańczycy zostali przeniesieni do miejscowości położonej o 300 km dalej.

Podczas protestu prace na polu naftowym zostały wstrzymane na razie nie wiadomo kiedy zostaną wznowione.

Źródło: gazeta.pl

Foto: Pixabay.com