Zatrzymano znanego polityka wraz z synem!

W ostatnich latach stosunkowo często dochodzi do akcji służb, które w ramach ochrony polskich interesów zatrzymują osoby podejrzewane o udział w różnego typu aferach, a przy tym działanie na szkodę państwa. Niejednokrotnie chodzi w takich sytuacjach o walkę z korupcją. Podobnie sprawa wygląda w tym przypadku, ponieważ to Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało byłego senatora wraz z jego synem. O sprawie poinformował portal rmf24.pl.

 

CBA opublikowało specjalny komunikat w związku z ostatnimi działaniami. W jego treści poinformowano, że sprawa dotyczy wielomilionowych łapówek. Zatrzymany przez agentów został były senator Prawa i Sprawiedliwości. Oprócz niego samego i jego syna, zatrzymany został również dyrektor małopolskiego oddziału Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

 

Stanisław K. przestał być parlamentarzystą PiS-u, kiedy władze partii postanowiły zareagować na zarzuty pojawiające się wobec jego osoby. W związku z tym, w ostatnich wyborach parlamentarnych startował on jako niezależny kandydat do Senatu. Nie udało się mu jednak uzyskać reelekcji i jego mandat wygasł w listopadzie 2019 roku.

 

Były senator usłyszał już w styczniu 2018 roku zarzuty dotyczące korupcji. Chodziło wówczas o wywieranie wpływu na wydanie decyzji o umorzeniu postępowania administracyjnego związanego z wpisaniem Kina Kijów oraz budynku dawnego hotelu Cracovia do rejestru zabytków. Łapówka w kwocie miliona złotych miała zostać przyjęta w tamtym czasie w formie darowizny na rzecz Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym. Stanisław K. był wówczas jej prezesem. Nie są to jednak jedyne zarzuty dotyczące byłego polityka Prawa i Sprawiedliwości.

 

Miał on przyjąć również 170 tysięcy złotych za wywieranie wpływu na prezesa oraz członków zarządu PKP SA. Sprawa dotyczyła podjęcia decyzji w sprawie umowy zawartej pomiędzy PKP a innym podmiotem gospodarczym. Kolejny zarzut dotyczył natomiast przyjęcia korzyści majątkowej o wartości min. 24 tysięcy złotych. Zdaniem prokuratury, Stanisław K. miał w zamian „pośredniczyć przy załatwianiu sprawy penitencjarnej skazanego za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą”. Chodziło o zmianę sposobu odsiadywania kary na półotwarty.

 

Teraz były senator usłyszeć ma wraz ze swoim synem zarzutów dotyczących przyjęcia wielomilionowych łapówek, natomiast dyrektorowi małopolskiego oddziału Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych zarzuca się wręczenie korzyści majątkowych w postaci kontraktów zawieranych z Fundacją Pomocy Osobom Niepełnosprawnym w Stróżach.

 

 

Źródło: rmf24.pl

Fot.: Pixabay