Zawodnik MMA szefem mafii narkotykowej?!

Policja poszukuje listem gończym zawodnika mieszanych sztuk walki, który – jak twierdzą funkcjonariusze – jest poważnie zamieszany w przemyt i handel narkotykami.

 

Mowa o Adamie Zającu, który nie tylko był aktywnym członkiem grupy, ale, wg. śledczych, mógł stać nawet na czele gangu. List za poszukiwanym wystawił Wydział Kryminalny Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

 

Rzekomo zawodnik MMA odpowiedzialny jest za przewóz środków odurzających i substancji psychotropowych. Policjanci twierdzą, że Zając działał także poza granicami kraju.

 

O mężczyźnie stało się głośno w 2017 roku, kiedy to zawodnik został wielokrotnie dźgnięty nożem. Zdarzenie miało miejsce przed meczem Widzewa Łódź z Wartą Sieradz w sklepie Fanatyk znajdującym się nieopodal stadionu. Zawodnik cudem przeżył.

 

Źródło: o2.pl
Fot.: Ellsworth Air Force Base
EM