Znany polski bramkarz rozbił samochód wart milion złotych. Poszkodowani znaleźli się w szpitalu

W nocy z 27 na 28 maja doszło pod Wyszogrodem do wypadku samochodowego, w którym uczestniczył występujący w PSG Marcin Bułka. Polski bramkarz rozbił samochód wart milion złotych.

 

Jadący Lamborghini Marcin Bułka doprowadził do wypadku samochodowego podczas manewru wyprzedzania. Bramkarz PSG poruszał się droga krajową 62 w rodzinnym Wyszogrodzie. Gdy zaczął wyprzedzać jadący przed nim samochód to zderzył się czołowo z pojazdem marki Hyundai. Sieć bardzo szybko obiegły informacje o tym wydarzeniu.

 

 

Jak przyznała w rozmowie z portalem tvp.info oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Płocku mł. asp. Marta Lewandowska zarówno 20-latek, jak i dwie osoby jadące Hyundaiem po wypadku przewiezione zostały do szpitala. Po wykonanych badaniach mogli jednak opuścić leczniczy budynek.

 

Marcin Bułka trafił do PSG w 2019 r. Uznawany jest on za jednego z najbardziej utalentowanych polskich bramkarzy młodego pokolenia. Nie może się on jednak pochwalić regularnymi występami w paryskim klubie. W tym sezonie zagrał on tylko w jednym meczu.

 

Warto zaznaczyć, że wypadek Marcina Bułki skomentował na Twitterze również Zbigniew Boniek. Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej napisał szyderczo: „Pytanie czym będzie jeździł jak zacznie grać?”.

 

 

Źródło: tvp.info, sport.pl, Twitter

Foto: Twitter/ Artur Ceyrowski